Naturalne trzymanie noża

wpis: | 16.12.2023
naturalne trzymanie noża

Nóż jest jednym z pierwszych i nadal pozostaje podstawowym narzędziem człowieka. Podobnie służy od zawsze jako broń. Niezależnie do konstrukcji czy designu, dowolne ostrze posiada swoją pierwotną użyteczność. Nóż jako broń jest całkowicie intuicyjny w użyciu, m. in. przez naturalne trzymanie noża, jest powszechnie dostępny oraz nie podlegający reglamentacji. Jest przedmiotem, który najłatwiej spełnia zalecenie Fairbairna, aby nigdy nie dać się zaskoczyć będąc nieuzbrojonym.

Znaleźć odpowiedni chwyt

Podstawową sprawą przy posługiwaniu się nożem jest odpowiedni chwyt. Ta najprostsza rzecz jest jednak zaniedbywana na treningach. Szczególnie ma to miejsce tam, gdzie w centrum szkolenia są sparingi nóż-na-nóż przy użyciu noży ćwiczebnych. Wtedy celem jest zaliczanie „trafień” a cały realizm przepada. I to zaczynając od chwytu.

Prawidłowy sposób trzymania przede wszystkim powinien dawać całkowitą kontrolę nad nożem. Dotyczy to zarówno wykonywania tzw. technik, jak i zachowania go podczas dużych obciążeń, jakim jest poddawana ręka trzymająca. Co do technik, to są dwie, to jest pchnięcia i cięcia i w zasadzie nie potrzeba tego rozdrabniać. Można najwyżej stwierdzić prymat pchnięć. Z tym wiążą się kolejne dwa kryteria dobrego chwytu. Po pierwsze palce muszą pozostać całe i bezpieczne od skaleczenia własnym nożem. Po drugie, nie możemy sami sobie zwichnąć ręki.

Większość szkół nożowniczych używa trzech podstawowych chwytów noża, tj. młotkowy; dalej chwyt odwrócony (szpikulec do lodu) i tzw. bojowy (w tym szablowy lub floretowy). Filipińskie sztuki walki rozróżniając wiele subtelności doszły do liczby rzędu kilkunastu chwytów, często wiążąc je z upodobaniem mistrza lub specyficzną konstrukcją noża.

Oczywiście, krąg europejski, który w sprawach nożowniczych ma przebogate tradycje, nie odstaje też na polu komplikacji czego się tylko da. Dlatego i tutaj znajdziemy wariacje w rodzaju uchwyt sycylijski czy pazurowy (claw grip) czy jeszcze inne. Przykładowe najważniejsze dwa europejskie chwyty, powiązane właśnie z rodzajami noża, znalazły się już na tej stronie. Były to floretowy sposób walki nożem F-S czy wzorowane na szabli techniki nożem bowie.

Naturalne trzymanie noża

Najłatwiejszy sposób weryfikacji chwytu, to nie poprzestawać na ćwiczeniach z cieniem, a potem w sparringach tylko polować na trafienie. Dobrze jest też odłożyć na chwilę miękkie imitacje noża. Za to dobrze jest poćwiczyć chociaż chwilę swoim „bojowym” nożem na czymś twardym. Np. na drzewie, desce albo i na drzwiach, jak komuś nie szkoda. Wtedy momentalnie można odczuć, jeśli coś jest nie tak z naszym sposobem trzymania narzędzia.

Mnie takie obserwacje przekonały do tego, o czym pisał Don Pentecost. Otóż wymogi pewnego, bezpiecznego i jednocześnie wystarczająco efektywnego trzymania noża spełnia tylko chwyt naturalny, nazywany też młotkowym. Jest to odruchowy, dziecięcy chwyt za rękojeść wszystkimi palcami, z kciukiem przeciwstawnie zamykającym trzymanie i dociśniętym do rękojeści. Ostrze wychodzi od górnej strony ręki.

Pentecost takie naturalne trzymanie noża nazywa hit grip. Kilka szczerych prób na jakiejś belce szybko wyjaśniają dlaczego. W jego książce pod tym obrazkiem znajduje się wyróżnione zdanie: it is the preferred grip for serious
business.

Ten chwyt wydaje się ciężki w manewrowaniu nożem, w porównaniu do większości wymienionych wyżej. Ale jego najważniejsza zaleta polega na tym, że jest najmocniejszy. Współgra to z konwulsyjnym trzymaniem, jakie włącza się w sytuacji krytycznej. Poza tym, głównie służy do zadawania pchnięć, a to one właśnie są podstawowym sposobem ataku.

  • można je wykonać szybko i z dużą siłą oraz szybko ponawiać
  • współgra z bezkompromisowym sposobem walki
  • odwzorowuje sposób, w jaki nóż jest najczęściej używany jako narzędzie ataku
  • pchnięcie łatwiej przenika przez kilka warstw ubrania niż cięcie
  • pchnięcie powoduje groźniejsze, głębsze uszkodzenie ciała niż ciecie
  • skutki pchnięcia są trudniejsze do leczenia

Naturalne trzymanie noża nie wymaga specjalnej nauki, gdyż w treningu wystarczy utrwalanie instynktownego odruchu. Najlepiej zabezpiecza nadgarstek przed nadwerężeniem. Daje największą siłę uderzenia. Pozwala dobrze zaasekurować nóż przed utratą oraz utrzymać go i wyciągnąć, gdyby gdzieś ugrzązł. Ciężki chwyt do ciężkich warunków.

One thought on “Naturalne trzymanie noża

  1. SFOD_D

    Ja przekonałem się przez czyste przypadki jaki chwyt mnie akurat odpowiada. Pierwszy moment do tani składak ang. folder marki „Fox’ kupiony w sklepie miliarnym opodal sklepu z bronią, gdzie kupowałem olej. Prosty, solidny z dość pękatym niejako garbatym chwytem. Drugi wazniejszy przypadek w pracy: kupiono nam do nowej kuchni m.in. komplet noży kuchennych w drewnianym powiedzmy uchwycie. I Zauważyłem krojąc chleb, że mają one anatomicznie wyprofilowane chwyty tak że nadają się do cięcia ale i przchnięc…. Mój ówczesny faworyt CS „Peace Keeper I (i II bo ten mniejszy też miałem) jednak nie był idealny – nie przypominał floretowej rękojeści sztyletu F-S. Do pchnięć wymaga pewnego wyrobienia uchwycenia. I wtedy poznałem CS Warcraft (nie ten obecnie oferowany – niejako drugi wzór). Był tak samo poręczny, co owe kuchenne-służbowe – również możliwy do uchwycenia tak aby i ciąć i pchnąć. W odróżnieniu od Peace Keeper’a nie miał szlifu wklęsłęgo, trudnego do odtworzenia i na dłuższą meę nietrwałego – choć mój wytrzymał ok. 12 miesięcy (w każdym razie nie potrafię go tak naostrzyć, a fabryczne PK to już tylko na rynku kolekcjonerskim i to w USA). Warcraft jest dla mnie idealny – jeśli chodzi o chwyt. Nie moge załączyć ffoto a byłoby cenniejsze dla oceny/zrozumienia niż sam ten komentarz. Szlif ostrza jest prostszy ale i trwalszy mniej podatny do uszkodzenia i dość ostry, nie tak jak w PK ale jednak.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.