Wyszkolenie strzeleckie pracownika ochrony

Obrazek

To nowy podręcznik, napisany na zlecenie sieci szkół O’chikara. Poruszone są w niej podstawowe kwestie pracy z bronią palną. Głównym wyznacznikiem był tu zakres bloku programowego zawartego w rozporządzeniu MSwiA dotyczącym nabywania kwalifikacji w zakresie ochrony osób i mienia. Może jednak stanowić nie tylko pomoc dydaktyczną dla kursantów, ale także stanowić wprowadzenie do strzelectwa bojowego dla wszystkich osób, które zauważają rozdźwięk pomiędzy tradycyjnymi szkoleniami „ze strzelania”, a tym, co jest praktycznie przydatne w pracy z bronią. A więc mogą z tego materiału skorzystać nie tylko pracownicy ochrony, ale też funkcjonariusze służb mundurowych czy prywatni posiadacze broni np. do celów ochrony osobistej.

Starałem się zawrzeć tu m.in. elementy, które do tej pory nie były mocniej akcentowane, a po części były i pomijane, w naszych podręcznikach strzeleckich. Z drugiej strony dokładałem starań, żeby dobór i ujęcie typowego podręcznikowego materiału z tego zakresu był jak najbardziej strawny. Jak każde przedsięwzięcie, również ta publikacja daje mi zarówno powody do satysfakcji, jak i niesie elementy, które natychmiast chciałbym zmienić. Z bliższą oceną trzeba jednak poczekać do czasu, aż książka zafunkcjonuje na rynku.

Książka została napisana latem 2012 roku a opublikowana w pażdzierniku br. Zawiera 144 strony, czarno-białe ilustracje, miękka okładka z logo wydawcy, cena 25 zł. Jest do nabycia w placówkach O’chikara na terenie całego kraju.

Praca, walka i BHP

Artykuł jest przedrukiem wstępu do podręcznika wyszkolenia strzeleckiego, który napisałem na zamówienie jednej ze szkół ochroniarskich. SK.

Wyszkolenie strzeleckie w zakresie umiejętności pracownika ochrony pełni specyficzną rolę. Zwykle jest podkreślana jego waga jako przygotowania do działania w czasie najcięższej osobistej próby, w sytacjach zagrożenia życia pracownika lub innych osób. Podkreślany jest ostateczny charakter tego środka przymusu. Swoją rolę odgrywa też wyrazisty wizerunek człowieka uzbrojonego, co jest sprawą jak najbardziej naturalną i porządaną. To jest wszystko prawda, ale trzeba to ustawić w rzeczywistym kontekście. W przeciwnym wypadku łatwo o nieporozumienie, a w dalszej konsekwencji może dochodzić do frustracji części pracowników ochrony, i to często tych najlepszych, najbardziej zaangażowanych.

Fakty są takie, że absolutna większość pracowników ochrony nigdy nie znajdzie się w sytacji, w której będzie zmuszona użyć broni. Patrząc całościowo, w skali działań ochroniarskich w przeciągu roku są to głośne, ale jednak sporadyczne przypadki. Z drugiej strony sytacja taka może spotkać każdego pracownika i to w każdym, nieraz najmniej oczekiwanym momencie. Równowaga pomiędzy tymi dwoma stwierdzeniami musi znaleźć odzwierciedlenie w szkoleniu i doskonaleniu zawodowym pracowników oraz w ich podejściu do codziennych obowiązków. Pracownik ochrony ma do wykonania określoną pracę, a broń jest szczególnym narzędziem służącym do jej wykonywania.

Warto poruszyć jeszcze jeden aspekt tej sprawy. O ile pracownik ochrony ma naprawdę duże szanse na to, że broni nigdy nie użyje, to jednym z istotnych powodów tego stanu rzeczy jest właśnie fakt, że tę broń posiada. Uzbrojenie
pracownika pełni rolę prewencyjną. Aby ta rola była jak największa, pracownik musi być posiadać także wiedzę i umiejętności, pozwalące mu na skuteczne użycie broni w razie konieczności, oraz na bezpieczne jej użytkowanie na codzień. W tym sensie dział dotyczący wyszkolenia strzeleckiego nie służy tylko opanowaniu podstaw strzelania. Nawet wprowadzenie jakiegoś szerwszego systemu wyszkolenia strzeleckiego to jeszcze za mało. W przypadku profesjonalistów należy mówić o całościowym sytemie pracy z bronią palną.

Praca z bronią palną w tym ujęciu obejmuje całość zadań i poszczególnych czynności wykonywanych przez pracownika w związku z posiadaniem broni. Znajdą się w tym elementy ogólnej wiedzy bronioznawczej, znajomość zagadnień prawnych związanych z posiadaniem i użyciem broni, znajmość zasad bezpieczeństwa i umiejętność stosowania ich w praktyce, bliższa znajmość typów broni posiadanych na wyposażeniu, umiejętność sprawnego wykonywania czynności obsługowych broni, wykształcone nawyki bezpiecznego noszenia i chronienia własnej broni podczas wykonywanych czynności, procedury i techniki posługiwania się bronią oraz znajmość taktyki wykonywania poszczególnych zadań służbowych również z uwzględnieniem opcji użycia broni.

Jak widać, jest to pojęcie bardzo szerokie, o wiele wykraczające poza zakres tego, co zwykło się określać potocznie jako „strzelanie”. W tym potocznym rozumieniu tzw. strzelania zachodzi koncentrowanie się na nauce oddawania celnych strzałów, w oderwaniu od przełożenia na praktykę codziennego funkcjonwania z bronią. Co więcej, nawet jeśli ograniczyć się tylko do tego wąskiego zakresu technik posługiwania się bronią, w praktyce widać ogromną wagę umięjętności w szerszym zakresie niż samo strzelanie. Mianowicie sytuacje, w jakich dochodzi do użycia broni
przez pracowników ochrony fizycznej, innych funkcjonariuszy ochrony prawa albo osoby działające w samoobronie, są związane z prowadzeniem walki. Jeszcze dobitniej można stwierdzić, że TECHNIKI POSŁUGIWANIA SIĘ BRONIĄ BOJOWĄ NALEŻY ROZPATRYWAĆ W PIERWSZYM RZĘDZIE JAKO FORMĘ WALKI, A NIE STRZELECTWA.

Walkę bronią palną przyjęło się określać jako strzelectwo bojowe (lub obronne). To jest ważne wyróżnienie na tle innych rodzajów aktywności powiązanych z używaniem broni palnej. Ma ono od samego początku wymuszać zrozumienie dla okoliczności, które leżą u podstaw poszczególnych procedur i technik. Nie mogą one stać się pustą formą, aby nie stracić z oczu ich sensu. Z punktu widzenia skuteczności ważna jest znajmość odpowiednich technik i wprawa w obsłudze broni ale też rozwijanie odporności psychicznej i ducha walki. Nierozerwalnie też jest związane strzelectwo bojowe z taktyką, zaś to wszystko musi być podbudowane nawykiem zachowań bezpiecznych w każdej sytuacji.

Nawiązując do bezpieczeństwa i do broni jako specyficznego narzędzia pracy, sensownie jest podejść szerzej również do tego aspektu. Zarysowuje się konieczność wyodrębnienia takiej dziedziny, jak bezpieczeństwo i higiena pracy z bronią planą, analogicznie tak, jak w przypadku pracy na innych stanowiskach i z innymi rodzajami maszyn. Jest to o tyle uzasadnione, że również w przypadku broni mamy z jednej strony do czynienia z wypadkami, a z drugiej strony istnieje szereg szkodliwych czynników towarzyszących strzelaniu, prowadzących do uszkodzeń słuchu, wzroku, zatruć, czy nawet występowania lęków. Osoba poważnie traktująca siebie i swoją pracę powinna być tego wszystkiego świadoma, uwzględniać i w miarę możliwości minimalizować zagrożenia.

M. Rumsicki, Statystyki LEOKA – reakcja

Marcin Rumsicki, autor poniższego opracowania, jest funkcjonariuszem jednej z polskich służb, ponadto instruktorem strzelectwa oraz taktyki i technik interwencji. Prezentowany poniżej tekst jest dalszą częścią opracowania zapoczątkowanego poprzednim wpisem.

c.d.

Reakcje obronne

Spośród 541 zabitych funkcjonariuszy 121 zaatakowanych zdołało użyć broni, 94 usiłowało jej użyć, 236 – nie użyło i nie próbowało jej użyć.

Skuteczność ognia funkcjonariuszy

Mimo, że tak naprawdę najwięcej zdarzeń ma miejsce w bezpośrednim dystansie okazuje się, że skuteczność oddawanych przez funkcjonariuszy jest porażająco mała!!! Rex Applegate w swej prezentacji skierowanej do instruktorów policyjnych w USA (1998 rok) wspomina nawet o 15 % współczynniku trafień (krytyka ta odnosi się do zdarzeń z lat 80 i 90 –tych). Obecnie np. w NYPD skuteczność ognia prowadzonego przez funkcjonariuszy na dystansie do ok. 6 m wynosi ok. 37 %, powyżej tego dystansu skuteczność ognia spada do ok. 23 %. Nie jest to pocieszające, ponieważ oznacza, że trafia zaledwie jeden na 3 – 4 wystrzelone pociski, przy czym największa skuteczność jest widoczna w bezpośrednim dystansie (od ok. 1.8 m) i sięga ok. 40 – 50 %. Natomiast w sytuacji odparcia ataku na funkcjonariusza lub inne osoby, współczynnik celności oddawanych strzałów jest na poziomie ok. 25 – 30 %. Dla porównania skuteczność przestępców wacha się na poziomie ok. 9 – 19 % (z tendencją wzrostową). Elementem „zaciemniającym” statystykę i w ogóle nieuwzględnianym – jest to, że wielu żołnierzy po odbyciu służby przewidzianej kontraktem w siłach zbrojnych decyduje się na służbę w policji. Poza przeszkoleniem wojskowym, wielu spośród nich posiada doświadczenie bojowe z misji w Iraku czy Afganistanie, które procentuje w sytuacjach ekstremalnych na ulicach miast.

Podsumowanie

LEOKA jest doskonałym narzędziem statystycznym, które właściwie wykorzystane może służyć uskutecznieniu procesu dydaktycznego. Wnioski są następujące:

  • Ok 10 % funkcjonariuszy corocznie doświadcza agresji i napaści fizycznej. Ok 27 % zdarzeń kończy się spowodowaniem obrażeń u atakowanego funkcjonariusza.

  • Najczęstszą formą agresji jest wykorzystanie siły fizycznej w rożnych postaciach wobec funkcjonariuszy. 28% przypadków ataku z wykorzystaniem siły fizycznej kończy się spowodowaniem obrażeń u zaatakowanego, natomiast na przestrzeni 10 lat odnotowano tylko jeden przypadek śmiertelny użycia siły wobec zaatakowanego funkcjonariusza.

  • Wbrew opiniom ofiarami śmiertelnymi są funkcjonariusze doświadczeni i dojrzali ze stosunkowo długim stażem służby.

  • Najniebezpieczniejsze są sytuacje wiążące się z zatrzymaniem przestępców oraz sytuacje napaści na funkcjonariuszy z różnych pobudek.

  • Szczególnie niebezpiecznym narzędziem, którym posługują się przestępcy jest broń palna krótka. Przestępca atakuje z bezpośredniej odległości – do ok 3 m oddawanych jest ok. 70 % śmiertelnych strzałów, podczas gdy od strzały oddawane z odległości ponad 15 m sa przyczyna śmierci ok. 6 % zastrzelonych funkcjonariuszy,

  • W przypadku zabójstw funkcjonariuszy nie ma rozgraniczenia miedzy porę dzienną a nocną. Niemniej najwięcej zabójstw funkcjonariuszy odnotowuje się w godz. 20 – 22.

  • Wprowadzenie kamizelek kuloodpornych wpływa na poprawę bezpieczeństwa własnego funkcjonariuszy, coraz częściej korzystają oni z tego środka ochrony. Niemniej spośród 498 zastrzelonych funkcjonariuszy 324 miało na sobie kamizelki kuloodporne. Większość funkcjonariuszy wyposażonych w kevlarowe kamizelki zginęła od postrzałów strefy głowy/szyi. W przypadku funkcjonariuszy nieposiadających kamizelek swoje śmiertelne żniwo zebrały rany postrzałowe klatki piersiowej/jamy brzusznej. Wbrew obiegowym opiniom obrażenia ciała spowodowane przekazaniem energii pocisku kamizelce nie są szczególnie istotnym zagadnieniem, nad którym warto się rozwodzić (był on przyczyną śmierci jednego spośród 324 zastrzelonych funkcjonariuszy).

  • Zaskakujący jest brak podjęcia jakichkolwiek reakcji zmierzających do użycia broni przez 236 zabitych funkcjonariuszy. 120 zostało zabitych w wyniku zaplanowanych wcześniej napaści i można przyjąć, że w takiej sytuacji funkcjonariusz ma zdecydowanie mniejsze szanse przetrwania ataku, natomiast pozostała liczba wskazuje na nieprzygotowanie funkcjonariuszy do odparcia gwałtownego ataku.

  • W trakcie większości sytuacji pada maksymalnie do 5 strzałów. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy przeciwnik jest trafiany wielokrotnie a mimo to nadal stanowi zagrożenie (w 2010 roku Angel Alvarez w NY został trafiony przez policjantów 21 lub 23 razy – w zależności od źródła i mimo to przeżył).

Wnioski

  • Szkolenie wszystkich funkcjonariuszy w zakresie ratownictwa taktycznego oraz udzielanie pierwszej pomocy rannym funkcjonariuszom zwłaszcza w zakresie opatrywania ran klatki piersiowej.

  • Szersze wprowadzanie paralizatorów typu Taser do wyposażenia policjantów (powiększenie katalogu środków przymusu bezpośredniego). Paralizator uznawany jest, jako skuteczny środek oddziaływania ograniczający konieczność użycia broni.

  • Unikanie oddawania strzałów ostrzegawczych.

  • Zmiana w podejściu do szkolenia strzeleckiego – wprowadzanie specjalistycznych szkoleń uzupełniających, przygotowujących funkcjonariuszy do użycia broni w bezpośrednim dystansie, w sytuacji silnych obciążeń psychicznych i fizycznych podczas brutalnej, ulicznej konfrontacji.

  • Zmiany w zakresie uzbrojenia i amunicji – przede wszystkim kontynuowanie procesu uzbrajania funkcjonariuszy w pistolety typu DAO lub generacji „cudownych dziewiatek” kal. 9/10 mm a także stosowanie amunicji ekspandującej lub fragmentującej o właściwościach antyrykoszetowych.

  • Wprowadzanie systemów doskonalenia zawodowego opartych na cyklicznych szkoleniach teoretycznych oraz praktycznych w zakresie użycia broni.

Przedsięwzięcia

– W październiku 2010 roku, rozpoczęto realizację federalnego projektu o nazwie VALOR.
W ramach, programu przeprowadzane są szkolenia  mające uczyć funkcjonariuszy przewidywania zagrożeń, właściwej oceny sytuacji oraz kształtowaniu właściwych zachowań w obliczu agresji a także elementów tzw. „ratownictwa taktycznego”. Jest to odpowiedź na brak reakcji ze strony atakowanych funkcjonariuszy oraz próba ograniczenia ofiar śmiertelnych wśród postrzelonych stróży prawa.

– Wprowadzanie szkoleń mających na celu wyrobienie nawyku szybszej identyfikacji zagrożeń na podstawie mowy ciała i zachowań osób mogących stanowić zagrożenie. Przoduje w tym NYPD.

– Planowane jest wprowadzenie obowiązku noszenia kamizelek kuloodpornych przez umundurowanych funkcjonariuszy w trakcie wykonywania czynności służbowych. Obecnie funkcjonariusz policji, któremu została wydana kamizelka kuloodporna nie ma obowiązku jej noszenia.

Mimo że Polska to nie USA należy wziąć pod uwagę to, że polscy policjanci zmuszeni są coraz częściej sięgać po broń (w 2010 roku 224 razy). Jest to spowodowane brutalnością przestępców oraz brakiem poszanowania dla funkcjonariuszy, pracowników sektora ochrony porządku publicznego i wszystkiego, co reprezentują. Większość zdarzeń związanych z koniecznością użycia broni przez policjantów to odparcie ataków dokonywanych
z wykorzystaniem niebezpiecznych narzędzi lub siły, a w zasadzie gwałtownej agresji fizycznej. Są to zdarzenia bardzo dynamiczne, szybkie, przeładowane agresją napastników, mające miejsce przede wszystkim w bezpośrednim dystansie, często w pomieszczeniach o niewielkiej kubaturze, w trakcie interwencji domowych lub porządkowych. Mimo że polscy przestępcy rzadko używają broni palnej w stosunku do funkcjonariuszy to jednak napastnicy często dokonują ataków z wykorzystaniem niebezpiecznych narzędzi (m.in. noże, maczety, siekiery), które w bezpośrednim dystansie np. podczas interwencji domowych, penetracji melin mogą okazać się równie lub nawet bardziej niebezpieczne niż broń palna.

Marcin Rumsicki

Źródła:
Law Enforcement Officers Killed and Assaulted 2001 – 2010
Evaluation of the New York City Police Department Firearm Training and Firearm-Discharge
Review Process, RAND Corporation
Col. Rex Applegate’s Presentation To Police Firearms Trainers
Statystyki “Użycie Broni Palnej Służbowej przez Policjantów”, KGP 2010
Materiały własne Autora.

M. Rumsicki, Statystyki LEOKA – zagrożenia

Marcin Rumsicki, autor poniższego opracowania, jest funkcjonariuszem jednej z polskich służb, ponadto instruktorem strzelectwa oraz taktyki i technik interwencji.

Law Enforcement Officers Killed and Assaulted (LEOKA) to biuletyn corocznie wydawany przez FBI zawierający podstawowe dane dotyczące zabójstw i napaści na stróżów prawa w USA. W biuletynie znajdują się m.in. informacje na temat okoliczności zdarzeń, użytej broni, dystansów, zastosowania kamizelek kuloodpornych oraz krótkich opisów zdarzeń, w których doszło do zabójstw funkcjonariuszy.
LEOKA to kopalnia wiedzy i rzetelnej informacji dla każdego funkcjonariusza czy instruktora. Stanowi także punkt wyjściowy i bazę dla systemów wyszkolenia, które poważnie traktują w swoich założeniach logikę zagrożeń. Właściwa interpretacja danych pozwala także wprowadzać niezbędne usprawnienia w istniejących systemach wyszkolenia oraz przygotować uczestników szkoleń do skutecznego reagowania w sytuacjach zagrożenia.
LEOKA pozwala także rozwiać pewne mity i obiegowe opinie, które zasłyszane a następnie wielokrotnie powtarzane i niejednokrotnie wyolbrzymiane uznawano w szkoleniu funkcjonariuszy jako prawdy dogmatyczne.
Dane wyjściowe do LEOKA uzyskiwane są na podstawie specjalnie skonstruowanych kwestionariuszy, które wypełniane są przez pracodawcę zabitego lub zaatakowanego funkcjonariusza na podstawie posiadanych raportów, ekspertyz i dostępnej wiedzy.
Poniższe zestawienie zawiera statystyki zebrane z lat 2001 – 2010. W statystyce nie uwzględniono 72 funkcjonariuszy, którzy ponieśli śmierć 11.09.2001 r. w wieżach WTC.

Ataki na funkcjonariuszy

Ogólnie w latach 2001 – 2010 w USA dokonano 586,674 ataków na funkcjonariuszy w postaci użycia broni palnej, ostrych narzędzi, innych niebezpiecznych narzędzi oraz siły fizycznej w rożnej postaci. Spośród tych ataków 27.1 % zakończyło się powodzeniem powodując urazy, obrażenia a nawet śmierć. Z tej liczby 20,554 ataków zostało dokonanych przy użyciu broni palnej, 9.6 % zakończyło się spowodowaniem obrażeń u funkcjonariuszy. Ponadto, na co warto zwrócić uwagę 33 funkcjonariuszy straciło życie na skutek wypadków z bronią nie sklasyfikowanych jako samobójstwo, w tym: 5 poniosło śmierć w trakcie szkoleń, 7 z własnej winy, podczas czyszczenia broni, zdarzeń zakończonych samo postrzałem, 21 zginęło na skutek błędnej identyfikacji celu przez innych funkcjonariuszy (tzw. „przyjacielskiego ognia”) oraz innych wypadków z bronią.
Użycie noża lub innych ostrych narzędzi jako broni przeciwko funkcjonariuszom miało miejsce w 10,306 przypadkach, 13.1% ataków zakończyło się powodzeniem, w dwóch przypadkach skutkiem użycia ostrych narzędzi była śmierć funkcjonariuszy. W 82,688 razy przeciwko funkcjonariuszom użyto innych niebezpiecznych narzędzi, skuteczność tych ataków wyniosła 24.3 %. W 473,126 sytuacjach przeciwko funkcjonariuszom użyto siły fizycznej w różnych postaciach, 28.6 % ataków zakończyło się spowodowaniem obrażeń u zaatakowanego, w jednym przypadku użycie siły fizycznej stało się przyczyną śmierci funkcjonariusza.
Ogółem w latach 2001 – 2010 w USA zabitych zostało 541 funkcjonariuszy, 498 spośród nich zginęło na skutek użycia broni palnej. Spośród pozostałych „narzędzi”, którymi posłużono się do zabicia funkcjonariuszy najniebezpieczniejszym okazał się… samochód (36 przypadków).

Kim jest ofiara?

Przeciętny funkcjonariusz, który oddał swoje życie to 38 letni biały mężczyzna z ok. 11 letnim stażem służby (zatem dojrzały i doświadczony funkcjonariusz).

Okoliczności

Najniebezpieczniejsze okazały się sytuacje zatrzymania przestępców z wyłączeniem działań o charakterze kontrterrorystycznym. W trakcie ich wykonywania śmierć poniosło 123 funkcjonariuszy, w 119 przypadkach w stosunku do ofiar użyto broni palnej.
Podobnie niebezpieczne okazały się sytuacje napaści na funkcjonariuszy zarówno w postaci niesprowokowanych przez funkcjonariusza ataków jak i wykonanych z premedytacją. Ich ofiarą padło 120 funkcjonariuszy, w 110 przypadkach użyto wobec ofiar broni palnej.
W przypadku prowadzenia działań o charakterze taktycznym (w Polsce bardziej adekwatnym określeniem byłoby „antyterrorystycznym”) takimi jak konieczność aresztowania zabarykadowanego napastnika, sytuacji zakładniczej itp. Stały się one przyczyną śmierci 32 funkcjonariuszy, przy czym w 31 przypadkach wobec zabitych funkcjonariuszy użyto broni palnej.

Użycie broni

Jak wcześniej wspomniałem 498 funkcjonariuszy zginęło na skutek użycia broni palnej przez napastników. Zdecydowana większość, bo aż 362 zginęło na skutek użycia broni krótkiej. Postrzały z karabinów stały się przyczyna śmierci 99 funkcjonariuszy zaś broń gładkolufowa była narzędziem, którego użyto do uśmiercenia 36 stróżów porządku. 47 funkcjonariuszy zostało zabitych z ich własnej broni (to ok. 10 % spośród wszystkich zastrzelonych funkcjonariuszy).
Blisko połowa zastrzelonych funkcjonariuszy – 243 zginęła od strzałów oddawanych z odległości do ok. 1,5 m, od strzałów oddawanych z odległości od 1,5 – ok. 3 m śmierć poniosło 90 funkcjonariuszy. W następstwie strzałów oddawanych z odległości od ok. 3 – 6 m poległo 69 funkcjonariuszy. Strzały oddane z odległości od ok. 6 – 15 m to przyczyna śmierci 37 stróżów prawa. Strzały oddane z odległości powyżej 15 m śmiertelnie zraniły 29 funkcjonariuszy.

Warunki

W godzinach wieczornych (20 – 6 rano) śmierć poniosło 261 funkcjonariuszy (ok. połowa), przy czym zdecydowana większość (200) zginęła w godz. 20 – 2 w nocy. Najniebezpieczniejszym dniem okazał się czwartek (96 zabitych) zaś spośród kalendarzowych miesięcy najniebezpieczniejszy okazał się sierpień (61 zabitych).

Kamizelki kuloodporne

Spośród 498 zastrzelonych 416 to funkcjonariusze umundurowani. 324 zabitych miała na sobie kamizelki kuloodporne. W 20 przypadkach przyczyną śmierci okazały się pociski, które przebiły kamizelkę kuloodporna a których ten środek ochrony nie był w stanie zatrzymać ze względu na ich energię, prędkość, itp. W jednym przypadku wada kamizelki stała się przyczyna śmierci funkcjonariusza – pocisk, który nie powinien jej przebić przeszedł przez panel ochronny powodując śmiertelna ranę) W innym przypadku funkcjonariusz poniósł śmierć na skutek obrażeń wewnętrznych powstałych na ciele po zatrzymaniu pocisku przez kamizelkę.

Obrażenia ofiar

Na skutek ran postrzałowych głowy śmierć poniosło 184 stróżów prawa. Postrzały karku i szyi stały się przyczyną śmierci 36 funkcjonariuszy. Rany tułowia oraz pleców stały się przyczyną śmierci u 197 funkcjonariuszy spośród wszystkich 498 zastrzelonych.
W przypadku funkcjonariuszy wyposażonych w kamizeli kuloodporne rany tej części ciała stały się przyczyną śmierci 99 funkcjonariuszy. Oczywiście należy mieć na względzie, że pociski powodują śmiertelne obrażenia nie tylko „przebijając” kamizelkę, ale także wnikając między panele kamizelki z boku, penetrując ciało pod pachą lub poprzez bark, a także z góry (okolice obojczyków) oraz z dołu, poniżej panelu ochronnego – strefy pasa i miednicy.

c.d.n.

Marcin Rumsicki

Źródła:
Law Enforcement Officers Killed and Assaulted 2001 – 2010
Evaluation of the New York City Police Department Firearm Training and Firearm-Discharge
Review Process, RAND Corporation
Col. Rex Applegate’s Presentation To Police Firearms Trainers
Statystyki “Użycie Broni Palnej Służbowej przez Policjantów”, KGP 2010
Materiały własne Autora.

Czy broń sama strzela?

Czytaj więcej

Z mojego punktu widzenia, wywiad cz. 1/3

Czytaj więcej

Pozorant na kierunku strzelania

Czytaj więcej

Sykes strzela do sierżanta

Czytaj więcej

Określanie odległości rzutu nożem

Czytaj więcej

Defendu a zawartość All-in Fighting, cz. 4

Czytaj więcej

Defendu a zawartość All-in Fighting, cz. 3

Czytaj więcej

Defendu a zawartość All-in Fighting, cz. 2

Czytaj więcej

Defendu a zawartość All-in Fighting, cz. 1

Czytaj więcej

Systemy Fairbairna z II wojny światowej

Czytaj więcej

Strzelanie musi być bojowe

Czytaj więcej

Uwarunkowania rzucania nożem

Czytaj więcej

Przykładowe zajęcia na strzelnicy w SMP

Czytaj więcej

Strzelnica bojowa

Czytaj więcej

Nazewnictwo technik combatowych

Czytaj więcej

Fundamentalne zasady

Czytaj więcej