<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do brudna walka</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl</link>
	<description>od strzelania do butowania</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Dec 2011 12:42:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Bronco Kick / naskok, którego autorem jest pretorian23</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/02/22/bronco-kick/#comment-791</link>
		<dc:creator><![CDATA[pretorian23]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 12:42:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=98#comment-791</guid>
		<description><![CDATA[na dobicie dobre ale jak wroog lezy juz na ziemi to lepsze sposoby by go zmacerowac bez skakania i ryzyka skrecenia kostki lub wywrocenia. kopniecia pilkarskie a prezycyjne w nogi ew,przyklek na wrogu kolanami.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>na dobicie dobre ale jak wroog lezy juz na ziemi to lepsze sposoby by go zmacerowac bez skakania i ryzyka skrecenia kostki lub wywrocenia. kopniecia pilkarskie a prezycyjne w nogi ew,przyklek na wrogu kolanami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Sposób trzymania noża według Styersa, którego autorem jest Marcin R</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/11/19/sposob-trzymania-noza-wedlug-styersa/#comment-772</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin R]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 21:04:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=149#comment-772</guid>
		<description><![CDATA[Wzajemnie Wesołych świat i Wszystkiego Dobrego. Strona ekstra - znam ja, ale materiały rosyjskie są naprawdę ekstra. mam nadzieje że będzie się można co nieco podpytać odnośnie szkolenia wojsk radzieckich.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wzajemnie Wesołych świat i Wszystkiego Dobrego. Strona ekstra &#8211; znam ja, ale materiały rosyjskie są naprawdę ekstra. mam nadzieje że będzie się można co nieco podpytać odnośnie szkolenia wojsk radzieckich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Sposób trzymania noża według Styersa, którego autorem jest Hors</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/11/19/sposob-trzymania-noza-wedlug-styersa/#comment-771</link>
		<dc:creator><![CDATA[Hors]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 19:48:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=149#comment-771</guid>
		<description><![CDATA[Pełna zgoda Marcinie.Totalnyj że tak powiem egriument.Specjalnie dla Ciebie,na gwiazdkę,jeszcze jeden link http://www.vrazvedka.ru/.W zakładce Obuczenie wiele ciekawego materiału.Pozdrawiam,Wesołych...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pełna zgoda Marcinie.Totalnyj że tak powiem egriument.Specjalnie dla Ciebie,na gwiazdkę,jeszcze jeden link <a href="http://www.vrazvedka.ru/.W" rel="nofollow">http://www.vrazvedka.ru/.W</a> zakładce Obuczenie wiele ciekawego materiału.Pozdrawiam,Wesołych&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Sposób trzymania noża według Styersa, którego autorem jest Marcin R</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/11/19/sposob-trzymania-noza-wedlug-styersa/#comment-765</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin R]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2011 23:01:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=149#comment-765</guid>
		<description><![CDATA[Nóż F/S to narzędzie o dość wąskim zastosowaniu i konieczności &quot;pilnowania jakości&quot; czego dowodem mogą być testy u amerykanów którzy testowali noże seryjnej produkcji o dość niskiej jakości jak głosi legenda jeden z F/S stracił sztych podczas próby przebicia napompowanego koła samochodu. Finka jak to finka - służy harcerzowi do wszystkiego (podobnie jak np. nóż Hitlerjugend). To naturalny wybór. Co do seansów - wielu niemieckich zołnierzy pozostawiło po sobie ciekawe wspomnienia - Sayer, Metelman itp. Czasem piszą wręcz o &quot;psychozie&quot; odnośnie rosyjskich zwiadowców - bali się ich jak cholera i nikt nie chciał skończyć z poderżniętym gardłem jak świnia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nóż F/S to narzędzie o dość wąskim zastosowaniu i konieczności &#8222;pilnowania jakości&#8221; czego dowodem mogą być testy u amerykanów którzy testowali noże seryjnej produkcji o dość niskiej jakości jak głosi legenda jeden z F/S stracił sztych podczas próby przebicia napompowanego koła samochodu. Finka jak to finka &#8211; służy harcerzowi do wszystkiego (podobnie jak np. nóż Hitlerjugend). To naturalny wybór. Co do seansów &#8211; wielu niemieckich zołnierzy pozostawiło po sobie ciekawe wspomnienia &#8211; Sayer, Metelman itp. Czasem piszą wręcz o &#8222;psychozie&#8221; odnośnie rosyjskich zwiadowców &#8211; bali się ich jak cholera i nikt nie chciał skończyć z poderżniętym gardłem jak świnia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Sposób trzymania noża według Styersa, którego autorem jest Hors</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/11/19/sposob-trzymania-noza-wedlug-styersa/#comment-764</link>
		<dc:creator><![CDATA[Hors]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2011 17:31:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=149#comment-764</guid>
		<description><![CDATA[Do komentarza Marcina dodam że przy tworzeniu systemu znanego jako SmierszGRU testowano noże m.in.sztylet angielskich commandos(znany czytelnikom tego portalu)i wybór padł na klasyczną finkę(patrz NR-noż razwiedczika)bo angliski wbijał się w kości. trzeba by zapytać zwiadowców rosyjskich i niemieckich żołnierzy z tamtych lat.Z tym że niemieckich za pomocą talerzyka do seansów spirytystycznych.O wszystkim tymczasem można poczytać na stronie pana Igora Zaiczikowa http://www.realmir.ru/ . Życzę wszystkim Wesołych Świąt.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do komentarza Marcina dodam że przy tworzeniu systemu znanego jako SmierszGRU testowano noże m.in.sztylet angielskich commandos(znany czytelnikom tego portalu)i wybór padł na klasyczną finkę(patrz NR-noż razwiedczika)bo angliski wbijał się w kości. trzeba by zapytać zwiadowców rosyjskich i niemieckich żołnierzy z tamtych lat.Z tym że niemieckich za pomocą talerzyka do seansów spirytystycznych.O wszystkim tymczasem można poczytać na stronie pana Igora Zaiczikowa <a href="http://www.realmir.ru/" rel="nofollow">http://www.realmir.ru/</a> . Życzę wszystkim Wesołych Świąt.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Sposób trzymania noża według Styersa, którego autorem jest Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/11/19/sposob-trzymania-noza-wedlug-styersa/#comment-759</link>
		<dc:creator><![CDATA[Sławomir Kasprzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 23:43:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=149#comment-759</guid>
		<description><![CDATA[Dokładnie, generalnie posiadany sprzęt warunkuje możliwości działania. Chociaż trzeba pamiętać, że zdolność rozróżniania konkretnych możliwości sprzętu czy broni uzyskuje się dopiero wraz z nabieraniem biegłości w danej dziedzinie, a jeszcze trudniejsze jest przejście od treningu różnych niuansów do zastosowania w praktyce. To truizm, ale szczególnie w przypadku noża warto go przypomnieć, bo zdecydowana większość przypadków to użycia najprostsze z możliwych. Do tego stopnia, że w szkoleniach samoobrony zamiast rozpatrywać poszczególne typy noży, całkowicie uzasadnione jest iść w drugą stronę, i rozpatrywać generalnie zagrożenie ostrym narzędziem, niekoniecznie nożem, co zresztą chyba wszystkie sekcje robią. Nie wchodzę tu w ocenę realności takich czy innych rozwiązań, tylko chodzi mi o podejście do tematu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie, generalnie posiadany sprzęt warunkuje możliwości działania. Chociaż trzeba pamiętać, że zdolność rozróżniania konkretnych możliwości sprzętu czy broni uzyskuje się dopiero wraz z nabieraniem biegłości w danej dziedzinie, a jeszcze trudniejsze jest przejście od treningu różnych niuansów do zastosowania w praktyce. To truizm, ale szczególnie w przypadku noża warto go przypomnieć, bo zdecydowana większość przypadków to użycia najprostsze z możliwych. Do tego stopnia, że w szkoleniach samoobrony zamiast rozpatrywać poszczególne typy noży, całkowicie uzasadnione jest iść w drugą stronę, i rozpatrywać generalnie zagrożenie ostrym narzędziem, niekoniecznie nożem, co zresztą chyba wszystkie sekcje robią. Nie wchodzę tu w ocenę realności takich czy innych rozwiązań, tylko chodzi mi o podejście do tematu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Sposób trzymania noża według Styersa, którego autorem jest Marcin R</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/11/19/sposob-trzymania-noza-wedlug-styersa/#comment-757</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin R]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 19:15:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=149#comment-757</guid>
		<description><![CDATA[Ja bym dodał jeszcze ze zależy tez od warunków w których przychodzi walczyć. Rosjanie w czasie II wojny uczyli trzech chwytów noża, NKWD dwóch. To były &quot;chamskie&quot;, proste chwyty - młotka i sopla (czy jak kto woli szpikulca do lodu) taki chwyt zapewniał całkowite panowanie nad ostrzem gdy żołnierz przeciwnika ma wiele warstw ubrania i trzeba głęboko wbić ostrze by spenetrować ciało. &quot;Ciecia&quot; były zastrzeżone praktycznie do twarzy i oczu przeciwnika, ale podstawą były głębokie, pewne pchnięcia. To były naturalne i proste chwyty - na ile skuteczne? trzeba by zapytać zwiadowców rosyjskich i niemieckich żołnierzy z tamtych lat. W każdym razie Niemcy obawiali się ich jak dzikie zwierze ognia. 
Inaczej można walczyć np w &quot;ciepłych&quot; krajach, Filipinach itp. gdzie zakres technik możliwych do zastosowania jest zdecydowanie większa i można się bawić np w cięcia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja bym dodał jeszcze ze zależy tez od warunków w których przychodzi walczyć. Rosjanie w czasie II wojny uczyli trzech chwytów noża, NKWD dwóch. To były &#8222;chamskie&#8221;, proste chwyty &#8211; młotka i sopla (czy jak kto woli szpikulca do lodu) taki chwyt zapewniał całkowite panowanie nad ostrzem gdy żołnierz przeciwnika ma wiele warstw ubrania i trzeba głęboko wbić ostrze by spenetrować ciało. &#8222;Ciecia&#8221; były zastrzeżone praktycznie do twarzy i oczu przeciwnika, ale podstawą były głębokie, pewne pchnięcia. To były naturalne i proste chwyty &#8211; na ile skuteczne? trzeba by zapytać zwiadowców rosyjskich i niemieckich żołnierzy z tamtych lat. W każdym razie Niemcy obawiali się ich jak dzikie zwierze ognia.<br />
Inaczej można walczyć np w &#8222;ciepłych&#8221; krajach, Filipinach itp. gdzie zakres technik możliwych do zastosowania jest zdecydowanie większa i można się bawić np w cięcia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Sposób trzymania noża według Styersa, którego autorem jest Szymo Anders</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/11/19/sposob-trzymania-noza-wedlug-styersa/#comment-755</link>
		<dc:creator><![CDATA[Szymo Anders]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 07:26:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=149#comment-755</guid>
		<description><![CDATA[Ja bym jeszcze dodał (zdaje się, że poruszałeś to sam w innym wpisie), że sposób trzymania noża i walki niem zależy od samego noża właśnie. Inaczej operuje się nim w zależności od długości ostrza, tego czy jest obosieczny etc.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja bym jeszcze dodał (zdaje się, że poruszałeś to sam w innym wpisie), że sposób trzymania noża i walki niem zależy od samego noża właśnie. Inaczej operuje się nim w zależności od długości ostrza, tego czy jest obosieczny etc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Specyfika strzelectwa obronnego, którego autorem jest Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2011/12/01/specyfika-strzelectwa-obronnego/#comment-744</link>
		<dc:creator><![CDATA[Sławomir Kasprzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 22:30:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=2732#comment-744</guid>
		<description><![CDATA[Zacznijmy od tego, że obecnie obowiązujące związki formalne są całkowicie sztuczne. Oczywiście, że każdy sobie jakoś radzi. Radzili sobie ludzie kiedyś, będą sobie &quot;radzić&quot; i w przyszłości. Kraina prawnej fikcji w służbach ochrony prawa. Co do strzelectwa, to widzę niesłabnący wpływ środowiska osadzonego w PZSS. Tak jak widzę jego działania od lat 90-tych, to &quot;oni&quot; zawsze dążyli do zdominowania całości strzelectwa w Polsce, nawet w dziedzinach, które ze strzelectwem sportowym nie miały nic wspólnego. Tak musiał im ulec np. samodzielny kiedyś ruch IPSC. Albo weźmy postawienie się niemal w roli organu administracyjnego przy udzielaniu zezwoleń na broń do celów sportowych. Tylko łowiectwo się opiera, ale to druga mocna grupa. Więc w tym sensie faktycznie jest, jak ma być, z punktu widzenia tych na górze :)
Niestety, taka systuacja wzmacnia problem nierealistycznych szkoleń.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zacznijmy od tego, że obecnie obowiązujące związki formalne są całkowicie sztuczne. Oczywiście, że każdy sobie jakoś radzi. Radzili sobie ludzie kiedyś, będą sobie &#8222;radzić&#8221; i w przyszłości. Kraina prawnej fikcji w służbach ochrony prawa. Co do strzelectwa, to widzę niesłabnący wpływ środowiska osadzonego w PZSS. Tak jak widzę jego działania od lat 90-tych, to &#8222;oni&#8221; zawsze dążyli do zdominowania całości strzelectwa w Polsce, nawet w dziedzinach, które ze strzelectwem sportowym nie miały nic wspólnego. Tak musiał im ulec np. samodzielny kiedyś ruch IPSC. Albo weźmy postawienie się niemal w roli organu administracyjnego przy udzielaniu zezwoleń na broń do celów sportowych. Tylko łowiectwo się opiera, ale to druga mocna grupa. Więc w tym sensie faktycznie jest, jak ma być, z punktu widzenia tych na górze :)<br />
Niestety, taka systuacja wzmacnia problem nierealistycznych szkoleń.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Specyfika strzelectwa obronnego, którego autorem jest arturo</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2011/12/01/specyfika-strzelectwa-obronnego/#comment-743</link>
		<dc:creator><![CDATA[arturo]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 19:16:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=2732#comment-743</guid>
		<description><![CDATA[Wrócę do instruktorów, tych tylko sportowych mam nadzieję że życie zweryfikuje. Służby wybrną z tego w taki sposób, że te kwalifikacje sportowe do prowadzenia zajęć nie wystarczają, trzeba jeszcze zrobić kurs wewnętrzny. Rola tych którzy prowadzą taki kurs aby wyselekcjonować i wyszkolić właściwego instruktora. Jest jeszcze inny sposób, jeżeli mamy gościa z praktyką i umiejętnością przekazywania wiedzy to zróbmy z niego instruktora.  Funkcjonariuszowi z doświadczeniem pseudo-instruktora nie wciśniesz, szkoda tylko &quot;młodzieży &quot;, bo Ci łykają wszystko, a potem jest problem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wrócę do instruktorów, tych tylko sportowych mam nadzieję że życie zweryfikuje. Służby wybrną z tego w taki sposób, że te kwalifikacje sportowe do prowadzenia zajęć nie wystarczają, trzeba jeszcze zrobić kurs wewnętrzny. Rola tych którzy prowadzą taki kurs aby wyselekcjonować i wyszkolić właściwego instruktora. Jest jeszcze inny sposób, jeżeli mamy gościa z praktyką i umiejętnością przekazywania wiedzy to zróbmy z niego instruktora.  Funkcjonariuszowi z doświadczeniem pseudo-instruktora nie wciśniesz, szkoda tylko &#8222;młodzieży &#8222;, bo Ci łykają wszystko, a potem jest problem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

