<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Z mojego punktu widzenia, wywiad cz. 1/3</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/</link>
	<description>od strzelania do butowania</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 10:28:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-464</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 16:49:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-464</guid>
		<description><![CDATA[Analizując przepisy o użyciu broni w Europie dochodzi sie do takiego samego wniosku, jak Sławek: generalnie polskie zawsze były liberalne, nawet najbardziej spośród znanych. Problem polega na traktowaniu strzelających - jest ono bardzo niejednakowe i biegła znajomość prawa jest wręcz równie potrzebna, jak umiejetności walki.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Analizując przepisy o użyciu broni w Europie dochodzi sie do takiego samego wniosku, jak Sławek: generalnie polskie zawsze były liberalne, nawet najbardziej spośród znanych. Problem polega na traktowaniu strzelających &#8211; jest ono bardzo niejednakowe i biegła znajomość prawa jest wręcz równie potrzebna, jak umiejetności walki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-463</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 16:46:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-463</guid>
		<description><![CDATA[We Francji przepisy użycia broni są zróżnicowane w obu głównych służbach ochrony porządku publicznego: Police Nationale i Gendarmerie Nationale. Policjanci mają mniejsze uprawnienia, ponoć zdarzyła się taka sytuacja, że funkcjonarisuze otworzyli ogień do czlowieka, który przełamał blokadę drogową. Trafili ze skutkiem śmiertelnym i dostali za to wyroki. Zgoła odmiennie wygląda to w żandarmerii, która zresztą zasadniczo wchodzi w skład sił zbrojnych (istniejąca do niedawna w składzie GSIG jednsotka specjalna EPIGN pełnila funkcję żandarmerii wojskowej w 11 Dywizji Powietrzno-Desantowej). Z tego co się słyszy, ich oddział CT/HRU (GIGN) posiada szerokie uprawnienia do użycia broni w trakcie interwencji przeciwko zabarykadowanym z zakładnikami przestępcom/terrorystom.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>We Francji przepisy użycia broni są zróżnicowane w obu głównych służbach ochrony porządku publicznego: Police Nationale i Gendarmerie Nationale. Policjanci mają mniejsze uprawnienia, ponoć zdarzyła się taka sytuacja, że funkcjonarisuze otworzyli ogień do czlowieka, który przełamał blokadę drogową. Trafili ze skutkiem śmiertelnym i dostali za to wyroki. Zgoła odmiennie wygląda to w żandarmerii, która zresztą zasadniczo wchodzi w skład sił zbrojnych (istniejąca do niedawna w składzie GSIG jednsotka specjalna EPIGN pełnila funkcję żandarmerii wojskowej w 11 Dywizji Powietrzno-Desantowej). Z tego co się słyszy, ich oddział CT/HRU (GIGN) posiada szerokie uprawnienia do użycia broni w trakcie interwencji przeciwko zabarykadowanym z zakładnikami przestępcom/terrorystom.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: slawkas</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-462</link>
		<dc:creator><![CDATA[slawkas]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 May 2010 22:28:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-462</guid>
		<description><![CDATA[@Marek: Ja też uważam, że dobry przepis pozostawia jak najmniej pola do interpretacji. Ale co z tego? Mimo wszystko, przepis prawny, jaki by nie był, ZAWSZE będzie podlegać interpretacji. 
Jako przykład mogę opowiedzieć sytaucję zasłyszaną dawno temu od jednego z policjantów po szkoleniu we Francji. Kiedy Francuzi dowiedzieli się od niego, jakie są u nas przypadki użycia broni (wtedy obowiązywały cztery), stwierdzili, że gdyby oni mieli takie przepisy, to strzelaliby przy każdej okazji. To samo prawo, różnica podejścia.
Inna, klasyczna już anegdota, to stwierdzenie, że jedną z najbardziej demokratycznych konstytuacji, jeśli chodzi o brzmienie przepisów, miał Związek Radziecki. Tylko czy ludzie coś z tego mieli?
Dlatego podkreślam, odczepmy się wreszcie od ciągłego narzekania na same przepisy. Możemy je poprawiać, proszę bardzo, ale przyjmijmy do wiadomości, że w danym momencie przepisy są jakie są, więc trzeba je prawidłowo stosować i, nie bójmy się tego słowa - umiejętnie wykorzystywać. To można zrobić i robi się.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Marek: Ja też uważam, że dobry przepis pozostawia jak najmniej pola do interpretacji. Ale co z tego? Mimo wszystko, przepis prawny, jaki by nie był, ZAWSZE będzie podlegać interpretacji.<br />
Jako przykład mogę opowiedzieć sytaucję zasłyszaną dawno temu od jednego z policjantów po szkoleniu we Francji. Kiedy Francuzi dowiedzieli się od niego, jakie są u nas przypadki użycia broni (wtedy obowiązywały cztery), stwierdzili, że gdyby oni mieli takie przepisy, to strzelaliby przy każdej okazji. To samo prawo, różnica podejścia.<br />
Inna, klasyczna już anegdota, to stwierdzenie, że jedną z najbardziej demokratycznych konstytuacji, jeśli chodzi o brzmienie przepisów, miał Związek Radziecki. Tylko czy ludzie coś z tego mieli?<br />
Dlatego podkreślam, odczepmy się wreszcie od ciągłego narzekania na same przepisy. Możemy je poprawiać, proszę bardzo, ale przyjmijmy do wiadomości, że w danym momencie przepisy są jakie są, więc trzeba je prawidłowo stosować i, nie bójmy się tego słowa &#8211; umiejętnie wykorzystywać. To można zrobić i robi się.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marek</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-461</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 11:51:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-461</guid>
		<description><![CDATA[Na razie przeczytałem pierwszą część i ogólnie zgadzam się z tezami stawianymi przez autora z wyjątkiem jednej. Mówi autor, że aktualne przepisy prawne są dobre, tylko ich interpretacja zła. Ja uważam, że dobry przepis pozostawia jak najmniej pola na dowolne interpretacje, co jest zmorą naszego systemu prawnego. Widziałem już interpretacje tak bałamutne i pkręcone, że powinny być pokazane w programie &quot; Nie do wiary&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na razie przeczytałem pierwszą część i ogólnie zgadzam się z tezami stawianymi przez autora z wyjątkiem jednej. Mówi autor, że aktualne przepisy prawne są dobre, tylko ich interpretacja zła. Ja uważam, że dobry przepis pozostawia jak najmniej pola na dowolne interpretacje, co jest zmorą naszego systemu prawnego. Widziałem już interpretacje tak bałamutne i pkręcone, że powinny być pokazane w programie &#8221; Nie do wiary&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: slawkas</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-460</link>
		<dc:creator><![CDATA[slawkas]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Apr 2010 19:46:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-460</guid>
		<description><![CDATA[&quot;Marcin R: O to chodzi, że są ludzie, którzy widzieli sprawy z bliska i jeszce do tego mają jakąś refleksję na ten temat. Może to się przyda komuś, kto będzie od nowa organizować służby. A chyba ktoś będzie musiał...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Marcin R: O to chodzi, że są ludzie, którzy widzieli sprawy z bliska i jeszce do tego mają jakąś refleksję na ten temat. Może to się przyda komuś, kto będzie od nowa organizować służby. A chyba ktoś będzie musiał&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Z mojego punktu widzenia, wywiad cz. 1/3 &#171; broń</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-459</link>
		<dc:creator><![CDATA[Z mojego punktu widzenia, wywiad cz. 1/3 &#171; broń]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 17:00:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-459</guid>
		<description><![CDATA[[...] Pełny artykuł na: Z mojego punktu widzenia, wywiad cz. 1/3 [...] ]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Pełny artykuł na: Z mojego punktu widzenia, wywiad cz. 1/3 [...] </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin R</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-458</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin R]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 22:17:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-458</guid>
		<description><![CDATA[Moim zdaniem do tego co powiedziałeś odnośnie pkt 1 należy dodać dwie rzeczy: powszechny dostęp przestępców do broni co jest faktem, a drugi problem to pobłażliwość wymiaru sprawiedliwości w stosunku do przestępców i nadmierne orzekanie warunkowego zawieszenia kary w stosunku do przestępców dokonujących przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu (np. pobić) co prowadzi do braku poszanowania organów państwa odpowiedzialnych za ściganie przestępców (my ich zamykamy sądy wypuszczają - wnioski nasuwają się same).
Co do drugiego pytania to czas zacząć gonic własny ogon. Szkolenie funkcjonariusza powinno być ograniczone do wyuczenia podstawowego zakresu umiejetności a następnie szlifowanie ich zastosowania w rzeczywistych sytuacjach zatem: symulacje, symulacje i jeszcze raz symulacje!!! Ponadto należy pomyśleć o regularnym doskonaleniu zawodowym w jednostkach organizacyjnych (dot. to tych którzy pracują a nie oddają gazy w wyściółkę fotela) bo tego po prostu nie ma, poza tym robienie omnibusów z funkcjonariuszy na szkoleniach korpusowych powoduje że po ok pół roku następuje reset zawodnika jeśli nie ćwiczy a z reguły nie ćwiczy bo nie ma gdzie i z kim)- oznacza to też że szkolenie wyniesione z ośrodków szkolenia nie ma charakteru trwałego.
Jeśli chodzi o wyposażenie w służbach jest tragedia zwłaszcza teraz w dobie kryzysu gdzie oszczędza się w pierwszej kolejności na dwóch rzeczach - szkoleniu i wyposażeniu. Moim zdaniem powinno się skończyć z fikcją &quot;pałki wielofunkcyjnej&quot; a poważnie pomyśleć o wprowadzeniu Batonów i usankcjonowaniu prawnym tego faktu. Nie będę wspominał o środkach ochrony osobistej - bo to sprawa oczywista (że ich praktycznie nie ma), tyle że czas przestać myśleć przy okazji ich zakupów o &quot;lokalnym patriotyzmie&quot; a zacząć myśleć o zakupach sprawdzonych wyrobów u odpowiedzialnych producentów. 
Na jakie sytuacje przygotować funkcjonariuszy - przede wszystkim stres w różnych postaciach, jak sobie radzić z nim w toku wykonywanych czynności służbowych (to niestety bardziej złożony problem niż wyklepanie na pamięć regułek i teorii psychologicznych).
Co do środków nieletalnych to brakuje ich i czas przestać bać się paralizatorów, to naprawdę skuteczne i obecnie w przypadku agresywnych, pobudzonych przestępców POTRZEBNE narzędzie.
Rozwiązania prawne moim zdaniem są wystarczające choć sądy ich nie stosują (no chyba że sprawa jest medialna). Czas też określić jednoznacznie czy funkcjonariusz po służbie to funkcjonariusz czy zwykły obywatel i w związku z tym określić jego status prawny w sytuacji podjęcia czynności o charakterze porządkowym po służbie. jak wpadnie mi coś do głowy to dopisze. Pozdrawiam]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moim zdaniem do tego co powiedziałeś odnośnie pkt 1 należy dodać dwie rzeczy: powszechny dostęp przestępców do broni co jest faktem, a drugi problem to pobłażliwość wymiaru sprawiedliwości w stosunku do przestępców i nadmierne orzekanie warunkowego zawieszenia kary w stosunku do przestępców dokonujących przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu (np. pobić) co prowadzi do braku poszanowania organów państwa odpowiedzialnych za ściganie przestępców (my ich zamykamy sądy wypuszczają &#8211; wnioski nasuwają się same).<br />
Co do drugiego pytania to czas zacząć gonic własny ogon. Szkolenie funkcjonariusza powinno być ograniczone do wyuczenia podstawowego zakresu umiejetności a następnie szlifowanie ich zastosowania w rzeczywistych sytuacjach zatem: symulacje, symulacje i jeszcze raz symulacje!!! Ponadto należy pomyśleć o regularnym doskonaleniu zawodowym w jednostkach organizacyjnych (dot. to tych którzy pracują a nie oddają gazy w wyściółkę fotela) bo tego po prostu nie ma, poza tym robienie omnibusów z funkcjonariuszy na szkoleniach korpusowych powoduje że po ok pół roku następuje reset zawodnika jeśli nie ćwiczy a z reguły nie ćwiczy bo nie ma gdzie i z kim)- oznacza to też że szkolenie wyniesione z ośrodków szkolenia nie ma charakteru trwałego.<br />
Jeśli chodzi o wyposażenie w służbach jest tragedia zwłaszcza teraz w dobie kryzysu gdzie oszczędza się w pierwszej kolejności na dwóch rzeczach &#8211; szkoleniu i wyposażeniu. Moim zdaniem powinno się skończyć z fikcją &#8220;pałki wielofunkcyjnej&#8221; a poważnie pomyśleć o wprowadzeniu Batonów i usankcjonowaniu prawnym tego faktu. Nie będę wspominał o środkach ochrony osobistej &#8211; bo to sprawa oczywista (że ich praktycznie nie ma), tyle że czas przestać myśleć przy okazji ich zakupów o &#8220;lokalnym patriotyzmie&#8221; a zacząć myśleć o zakupach sprawdzonych wyrobów u odpowiedzialnych producentów.<br />
Na jakie sytuacje przygotować funkcjonariuszy &#8211; przede wszystkim stres w różnych postaciach, jak sobie radzić z nim w toku wykonywanych czynności służbowych (to niestety bardziej złożony problem niż wyklepanie na pamięć regułek i teorii psychologicznych).<br />
Co do środków nieletalnych to brakuje ich i czas przestać bać się paralizatorów, to naprawdę skuteczne i obecnie w przypadku agresywnych, pobudzonych przestępców POTRZEBNE narzędzie.<br />
Rozwiązania prawne moim zdaniem są wystarczające choć sądy ich nie stosują (no chyba że sprawa jest medialna). Czas też określić jednoznacznie czy funkcjonariusz po służbie to funkcjonariusz czy zwykły obywatel i w związku z tym określić jego status prawny w sytuacji podjęcia czynności o charakterze porządkowym po służbie. jak wpadnie mi coś do głowy to dopisze. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: slawkas</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-457</link>
		<dc:creator><![CDATA[slawkas]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2010 17:56:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-457</guid>
		<description><![CDATA[@clownszyderca: Tak, objemuje to także nabój Steckiego, jeśli ktoś jeszcze kiedyś powróci do tego pomysłu. O ile wiem, to wprowadzenie go do produkcji się nie powiodło.
Jeszcze przed Steckim była już na wyposażeniu służbowym w Polsce niepenetracyjna amunicja rewolwerowa, ale się nie sprawdziła. A ja w artykule mam na myśli ogólnie sam pomysł polegający na zastępowaniu amunicji ostrej w pistoletach i rewolwerach amunichją niepenetracyjną (przy okazji - cytowany przez Ciebie tekst w tym fragmencie oczywiście uzupełniłem słowami &quot;i rewolwerowej&quot;). Ten pomysł co jakiś czas powraca.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@clownszyderca: Tak, objemuje to także nabój Steckiego, jeśli ktoś jeszcze kiedyś powróci do tego pomysłu. O ile wiem, to wprowadzenie go do produkcji się nie powiodło.<br />
Jeszcze przed Steckim była już na wyposażeniu służbowym w Polsce niepenetracyjna amunicja rewolwerowa, ale się nie sprawdziła. A ja w artykule mam na myśli ogólnie sam pomysł polegający na zastępowaniu amunicji ostrej w pistoletach i rewolwerach amunichją niepenetracyjną (przy okazji &#8211; cytowany przez Ciebie tekst w tym fragmencie oczywiście uzupełniłem słowami &#8220;i rewolwerowej&#8221;). Ten pomysł co jakiś czas powraca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: clownszyderca</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2010/04/09/z-mojego-punktu-widzenia-wywiad-cz-13/#comment-456</link>
		<dc:creator><![CDATA[clownszyderca]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2010 10:22:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1940#comment-456</guid>
		<description><![CDATA[&quot;Według mnie nieporozumieniem są wszelkie pomysły wprowadzenia amunicji niepenetracyjnej pistoletowej.&quot;

Czy chodzi tu o tzw. nabój Steckiego?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Według mnie nieporozumieniem są wszelkie pomysły wprowadzenia amunicji niepenetracyjnej pistoletowej.&#8221;</p>
<p>Czy chodzi tu o tzw. nabój Steckiego?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

