<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Przeładowanie pistoletu metodą awaryjną</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/</link>
	<description>od strzelania do butowania</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 10:28:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: nixon75</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-396</link>
		<dc:creator><![CDATA[nixon75]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 14:41:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-396</guid>
		<description><![CDATA[...aha i spoko można walić z gl 17 bez muchy..ja nie miałem kasy na zmianę muchy z metalu i ze dwa miechy strzelałem po lufie..szczerze mówiąc liczy się tylko pamięć mięsniowa jak trenuje się postawy ,dobywanie ,przeładowywanie itd do bólu to potem przyrządy chyba wogóle wydają się nie potrzebne]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;aha i spoko można walić z gl 17 bez muchy..ja nie miałem kasy na zmianę muchy z metalu i ze dwa miechy strzelałem po lufie..szczerze mówiąc liczy się tylko pamięć mięsniowa jak trenuje się postawy ,dobywanie ,przeładowywanie itd do bólu to potem przyrządy chyba wogóle wydają się nie potrzebne</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nixon75</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-395</link>
		<dc:creator><![CDATA[nixon75]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 14:36:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-395</guid>
		<description><![CDATA[mnie uczyli przełdowywania o but(w p99 i gl 17 odpadają od tego szczerbinki),pas główny,o drugiego gościa, którego wykorzystywało się przy okazji jako tarcze,o drzewa-to jeżeli chodzi o broń krótką a z AK to przeładowanie nogą i !!!hit stulecia złapanie za lufę i walnięcie kolbą o beton-działalo tylko w egzemplarzach z lat 60 hi,hi-pomysłowość tych nauczycieli z PrLu nie miala granic...albo to tylko ze słyszenia że istnialy jakieś supertajne ciosy z wykorzystaniem do tego PM 63 RAK..chociaż nie wiem czy to prawda]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie uczyli przełdowywania o but(w p99 i gl 17 odpadają od tego szczerbinki),pas główny,o drugiego gościa, którego wykorzystywało się przy okazji jako tarcze,o drzewa-to jeżeli chodzi o broń krótką a z AK to przeładowanie nogą i !!!hit stulecia złapanie za lufę i walnięcie kolbą o beton-działalo tylko w egzemplarzach z lat 60 hi,hi-pomysłowość tych nauczycieli z PrLu nie miala granic&#8230;albo to tylko ze słyszenia że istnialy jakieś supertajne ciosy z wykorzystaniem do tego PM 63 RAK..chociaż nie wiem czy to prawda</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-394</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Aug 2010 11:11:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-394</guid>
		<description><![CDATA[Nie całkiem się zgodzę. Owszem, Twoja konkluzja potrzeb kursanta jest bezdyskusyjna. Ja zwracam uwagę na cechy indywidualne. Każdemu można zaoferować coś, co odpowiada jego motoryce, umiejętnościom. I od tego momentu to, o czym Piszesz: stałe „tłuczenie” nabytych umiejętności. Uważam, że współczesne systemy szkoleniowe usystematyzowały sprawy, dobrze zaszeregowały np. strzelanie jednorącz itd. Są i wynaturzenia tj. nadmiernie skośne ustawienia postawy Weaver’a, nota bene robione przez nie doszkolonych strzelców, bo nawet sam autor tak nie strzelał. Brak za to nauki strzelania instynktownego, powiązania go z walką wręcz, a konia z rzędem temu, kto słyszał o rozbudowanych zajęciach z taktyki. Gdzie dziś uczy się „zwykłych” f-szy i innych np. kiedy położyć palec na spust, oraz jakie są sytuacje, gdy należy to robić pozostając w gotowości do strzału. Wina leży po stronie „systemu”: szefów, naboru, oraz instruktorów. Wiedzy jest w bród, trzeba po nią sięgnąć, posiłkując się krytycyzmem wyrobionym przez doświadczenie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie całkiem się zgodzę. Owszem, Twoja konkluzja potrzeb kursanta jest bezdyskusyjna. Ja zwracam uwagę na cechy indywidualne. Każdemu można zaoferować coś, co odpowiada jego motoryce, umiejętnościom. I od tego momentu to, o czym Piszesz: stałe „tłuczenie” nabytych umiejętności. Uważam, że współczesne systemy szkoleniowe usystematyzowały sprawy, dobrze zaszeregowały np. strzelanie jednorącz itd. Są i wynaturzenia tj. nadmiernie skośne ustawienia postawy Weaver’a, nota bene robione przez nie doszkolonych strzelców, bo nawet sam autor tak nie strzelał. Brak za to nauki strzelania instynktownego, powiązania go z walką wręcz, a konia z rzędem temu, kto słyszał o rozbudowanych zajęciach z taktyki. Gdzie dziś uczy się „zwykłych” f-szy i innych np. kiedy położyć palec na spust, oraz jakie są sytuacje, gdy należy to robić pozostając w gotowości do strzału. Wina leży po stronie „systemu”: szefów, naboru, oraz instruktorów. Wiedzy jest w bród, trzeba po nią sięgnąć, posiłkując się krytycyzmem wyrobionym przez doświadczenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin R</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-393</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin R]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Aug 2010 20:59:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-393</guid>
		<description><![CDATA[Szczerze uważam ze na szkoleniu nie ma czasu na dyskutowanie i omawianie szeregu różnych technik - to temat na szkolenie instruktorów. Na podstawowych szkoleniach szkolony powinien otrzymać prosty zestaw skutecznych rozwiązań, a instruktor potrafić odpowiedzieć na pytania i wątpliwości. W ten sposób czas na rzeczywisty trening nie jest &quot;kradziony&quot; prezentacjami kolejnych technik. no chyba że jest czas i możliwości na indywidualizację szkolenia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szczerze uważam ze na szkoleniu nie ma czasu na dyskutowanie i omawianie szeregu różnych technik &#8211; to temat na szkolenie instruktorów. Na podstawowych szkoleniach szkolony powinien otrzymać prosty zestaw skutecznych rozwiązań, a instruktor potrafić odpowiedzieć na pytania i wątpliwości. W ten sposób czas na rzeczywisty trening nie jest &#8220;kradziony&#8221; prezentacjami kolejnych technik. no chyba że jest czas i możliwości na indywidualizację szkolenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-392</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 09:56:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-392</guid>
		<description><![CDATA[Według mnie najkorzystniej jest obrać jedno miejsce podparcia zamka. Najpewniejszym jest pas za kaburą, względnie sama kabura. Nie wymusza to obszernych ruchów, blisko kabury z której wyjmujemy broń. Zresztą przy zwalniaczu dolnym i tak pistolet musi wrócić do kabury, żeby usunąć pusty magazynek. I to działa niezależnie od położenia ciała. Przy przeładowaniu o klatkę piersiową, trzeba napiąć mięsień, bo szczerbinka lubi pokaleczyć.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Według mnie najkorzystniej jest obrać jedno miejsce podparcia zamka. Najpewniejszym jest pas za kaburą, względnie sama kabura. Nie wymusza to obszernych ruchów, blisko kabury z której wyjmujemy broń. Zresztą przy zwalniaczu dolnym i tak pistolet musi wrócić do kabury, żeby usunąć pusty magazynek. I to działa niezależnie od położenia ciała. Przy przeładowaniu o klatkę piersiową, trzeba napiąć mięsień, bo szczerbinka lubi pokaleczyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-391</link>
		<dc:creator><![CDATA[Sławomir Kasprzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Aug 2009 18:39:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-391</guid>
		<description><![CDATA[Istotą tej metody jest wiedzieć, że można przeładowywać tak nietypowo. Reszta to są różne pomysły, jak to realnie można zrobić. O przeładowywaniu o hełm przyznam, że nawet nie słyszałem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Istotą tej metody jest wiedzieć, że można przeładowywać tak nietypowo. Reszta to są różne pomysły, jak to realnie można zrobić. O przeładowywaniu o hełm przyznam, że nawet nie słyszałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szymona</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-390</link>
		<dc:creator><![CDATA[Szymona]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2009 21:09:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-390</guid>
		<description><![CDATA[I jeszcze jedno skojarzenie z tamtego okresu, przeladowanie o przedramie - dosc bolesne i zwykle pozostawiajace slad, ale to sytuacja awarayjna :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I jeszcze jedno skojarzenie z tamtego okresu, przeladowanie o przedramie &#8211; dosc bolesne i zwykle pozostawiajace slad, ale to sytuacja awarayjna :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szymon</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/08/21/przeladowanie-pistoletu-metoda-awaryjna/#comment-389</link>
		<dc:creator><![CDATA[Szymon]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2009 21:07:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1201#comment-389</guid>
		<description><![CDATA[Ok 10-14 lat temu niektorzy instruktorzy pokazywali przeladowanie o udo (o kiedzen udowa lub oporzadzenie) wykonywane podczas przyjmowanie obnizonej pozycji frontalnej (stop position) - jakos potem ten sposob nie cieszyl sie powodzeniem, ale sadze, ze warto wspomniec. Tym bardziej, ze podobnie jak Ty, nie widze zagrozenia a sadze, ze to moglo byc pwodem zarzucenia.

I jeszcze jedna informacja - juz tylko zaslyszana - w niektorych formacjach uczono przeladowania o helm (niestety nie znam szczegolow).]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ok 10-14 lat temu niektorzy instruktorzy pokazywali przeladowanie o udo (o kiedzen udowa lub oporzadzenie) wykonywane podczas przyjmowanie obnizonej pozycji frontalnej (stop position) &#8211; jakos potem ten sposob nie cieszyl sie powodzeniem, ale sadze, ze warto wspomniec. Tym bardziej, ze podobnie jak Ty, nie widze zagrozenia a sadze, ze to moglo byc pwodem zarzucenia.</p>
<p>I jeszcze jedna informacja &#8211; juz tylko zaslyszana &#8211; w niektorych formacjach uczono przeladowania o helm (niestety nie znam szczegolow).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

