<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Przeładowanie pistoletu frontalnie</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Jul 2010 20:32:39 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: shrek</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/comment-page-1/#comment-7723</link>
		<dc:creator>shrek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2009 20:08:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1129#comment-7723</guid>
		<description>Marcin masz rację,że noszenie naboju w komorze mogłoby być przyczyną wielu wypadków.Przede wszystkim proces ten wymaga zmian w podejściu do szkolenia(co u nas długo się jeszcze nie zmieni)i zmian w mentalności podejścia do broni tzn. należy traktować broń jako narzędzie pracy a nie coś &quot;niebezpiecznego&quot;.Pisząc,że jestem zwolenikiem noszenia broni z nabojem w komorze bardziej miałem na myśli to,że sam noszę broń przeładowaną.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marcin masz rację,że noszenie naboju w komorze mogłoby być przyczyną wielu wypadków.Przede wszystkim proces ten wymaga zmian w podejściu do szkolenia(co u nas długo się jeszcze nie zmieni)i zmian w mentalności podejścia do broni tzn. należy traktować broń jako narzędzie pracy a nie coś &#8220;niebezpiecznego&#8221;.Pisząc,że jestem zwolenikiem noszenia broni z nabojem w komorze bardziej miałem na myśli to,że sam noszę broń przeładowaną.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/comment-page-1/#comment-7693</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 19:55:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1129#comment-7693</guid>
		<description>@Marcin R: Większość Twojego komentarza dotyczny przeładowania nakładką, więc z mojej strony odpowiedzią jest po prostu kolejny artykuł, który zaplanowałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Marcin R: Większość Twojego komentarza dotyczny przeładowania nakładką, więc z mojej strony odpowiedzią jest po prostu kolejny artykuł, który zaplanowałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin R</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/comment-page-1/#comment-7665</link>
		<dc:creator>Marcin R</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 21:01:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1129#comment-7665</guid>
		<description>Mnie uczono przeładowania &quot;nakładką&quot; i prawdopodobnie z tego wynika moje upodobanie do tej techniki, sam też uczyłem przeładowania tym sposobem. Nigdy nie kwestionowałem skuteczności tzw. izraelskiego sposobu przeładowania bo tak szczerze mówiąc uważam że to detal techniczny. Nigdy nie &quot;tępiłem&quot; ludzi za to że przeładowują broń inaczej niż ja pokazuje bo taki mieli nawyk, mimo iż pewien pan P z Gromu (ten od fundacji ale nie ten szanowany generał) na jednym ze szkoleń zjechał mnie za to twierdząc że to kowbojsko - telewizyjna technika. Osobiście uważam że oba sposoby są jednakowo dobre, problem w tym &quot;śrubowym&quot; sposobie przeładowania z którym się zetknąłem i to dość często to ewidentnie źle utrwalone nawyki - wyrzucenie dłoni z bronią w przód a następnie ciągnięcie zamka do siebie - co czasami skutkowało przy gwałtownym ale niedokładnym ruchu nieprzeładowaniem broni i... totalnym zdziwieniem strzelca kwitowanego zwykle o &quot;ku... zacięcie!!!&quot; Z racji paru lat doswiadczenia z zakresu dydaktyki na polu posługiwania sie bronią nasunęły mi sie następujace spostrzeżenia:
 - kobiety lub osoby słabsze fizycznie łatwiej przeładowują broń nakładką, zwłaszcza przy jednostkach o szerokich zamkach,
 - łatwiej strzelić wykorzystując ten sposób przeładowania w bliskim dystansie np. siedząc w samochodzie czy przy stoliku w knajpie (strzał pod stołem) wiem że to podchodzi pod kowbojszczyznę ale moim zadaniem nie było szkolenie operatorów broni ręcznej a nauczenie ludzi pracujących w cywilnych łachach jak nie dać się zabić.
 - jeśli chodzi o usuwanie zacięć to łatwiej mi to zrobić przy nakładce bo łatwiej mi obrócić broń przy sobie tak by okno wyrzutowe łusek było skierowane do ziemi i nawet wytrząsnąć oporną łuskę (grawitacja wtedy fajnie pomaga). mam na myśli technike dobij magazynek, odciagnij zamek obracajac broń i strzelaj...
Po do komentarza odnośnie pracy z bronia przeładowaną - jakoś nie widze mojego dzielnicowago z jego P 83 przeładowanym i zabezpieczonym w kaburze typu naleśnik a nawet jeśli to przy takim wyposażeniu jakie to by miało znaczenie? Poziom doskonalenia zawodowego w strukturach większości służb w zakresie posługiwania sie bronią jest tak marny że mogłoby być z tego więcej problemów (patrz wypadków)niż korzyści. Uważam że nie wszystko jest dla wszystkich, choć szybkość użycia broni przeładowanej jest bezsprzeczna. Wszystko dobrze jeśli osoby pracujące w taki sposób z bronią będą naprawdę ćwiczyły a nie tylko nosiły broń bo inaczej nieszczęście gotowe, do tego dochodzi jeszcze odpowiednie wyposażenie - przede wszystkim właściwa broń oraz bezpieczne i szybkie kabury (a nie najtańsze). Na to perspektyw nie widzę w dobie kryzysu.
Pozdrawiam i mam nadzieje że sprowokuje konstruktywną dyskusję.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie uczono przeładowania &#8220;nakładką&#8221; i prawdopodobnie z tego wynika moje upodobanie do tej techniki, sam też uczyłem przeładowania tym sposobem. Nigdy nie kwestionowałem skuteczności tzw. izraelskiego sposobu przeładowania bo tak szczerze mówiąc uważam że to detal techniczny. Nigdy nie &#8220;tępiłem&#8221; ludzi za to że przeładowują broń inaczej niż ja pokazuje bo taki mieli nawyk, mimo iż pewien pan P z Gromu (ten od fundacji ale nie ten szanowany generał) na jednym ze szkoleń zjechał mnie za to twierdząc że to kowbojsko &#8211; telewizyjna technika. Osobiście uważam że oba sposoby są jednakowo dobre, problem w tym &#8220;śrubowym&#8221; sposobie przeładowania z którym się zetknąłem i to dość często to ewidentnie źle utrwalone nawyki &#8211; wyrzucenie dłoni z bronią w przód a następnie ciągnięcie zamka do siebie &#8211; co czasami skutkowało przy gwałtownym ale niedokładnym ruchu nieprzeładowaniem broni i&#8230; totalnym zdziwieniem strzelca kwitowanego zwykle o &#8220;ku&#8230; zacięcie!!!&#8221; Z racji paru lat doswiadczenia z zakresu dydaktyki na polu posługiwania sie bronią nasunęły mi sie następujace spostrzeżenia:<br />
 &#8211; kobiety lub osoby słabsze fizycznie łatwiej przeładowują broń nakładką, zwłaszcza przy jednostkach o szerokich zamkach,<br />
 &#8211; łatwiej strzelić wykorzystując ten sposób przeładowania w bliskim dystansie np. siedząc w samochodzie czy przy stoliku w knajpie (strzał pod stołem) wiem że to podchodzi pod kowbojszczyznę ale moim zadaniem nie było szkolenie operatorów broni ręcznej a nauczenie ludzi pracujących w cywilnych łachach jak nie dać się zabić.<br />
 &#8211; jeśli chodzi o usuwanie zacięć to łatwiej mi to zrobić przy nakładce bo łatwiej mi obrócić broń przy sobie tak by okno wyrzutowe łusek było skierowane do ziemi i nawet wytrząsnąć oporną łuskę (grawitacja wtedy fajnie pomaga). mam na myśli technike dobij magazynek, odciagnij zamek obracajac broń i strzelaj&#8230;<br />
Po do komentarza odnośnie pracy z bronia przeładowaną &#8211; jakoś nie widze mojego dzielnicowago z jego P 83 przeładowanym i zabezpieczonym w kaburze typu naleśnik a nawet jeśli to przy takim wyposażeniu jakie to by miało znaczenie? Poziom doskonalenia zawodowego w strukturach większości służb w zakresie posługiwania sie bronią jest tak marny że mogłoby być z tego więcej problemów (patrz wypadków)niż korzyści. Uważam że nie wszystko jest dla wszystkich, choć szybkość użycia broni przeładowanej jest bezsprzeczna. Wszystko dobrze jeśli osoby pracujące w taki sposób z bronią będą naprawdę ćwiczyły a nie tylko nosiły broń bo inaczej nieszczęście gotowe, do tego dochodzi jeszcze odpowiednie wyposażenie &#8211; przede wszystkim właściwa broń oraz bezpieczne i szybkie kabury (a nie najtańsze). Na to perspektyw nie widzę w dobie kryzysu.<br />
Pozdrawiam i mam nadzieje że sprowokuje konstruktywną dyskusję.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: shrek</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/comment-page-1/#comment-7565</link>
		<dc:creator>shrek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Aug 2009 14:58:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1129#comment-7565</guid>
		<description>Ten rodzaj przeładowania bardzo dobrze sprawdza się w przypadku dysfunkcji broni(niewypał),gdzie należy dobić magazynek i ponownie przeładować pistolet,oczywiście wymaga to treningu manualnego.Natomiast w realnej walce nie zawsze się sprawdzi,np. może niewystarczyć czasu na przeładowanie nie mówiąc już o przyjęciu postawy.Oczywiście przez długi i regularny trening można osiągnąć mistrzostwo,tylko czy wszyscy którzy stoją na straży prawa(poza niewielkimi wyjątkami)mają czas na takie treningi? Dlatego ja osobiście jestem zwolennikiem noszenia broni z nabojem w komorze nabojowej. Tym bardziej,że broń w jaką są wyposażeni w większości nasi stróże prawa jest przystosowana do pracy z nabojen w komorze(Glock,P-99).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ten rodzaj przeładowania bardzo dobrze sprawdza się w przypadku dysfunkcji broni(niewypał),gdzie należy dobić magazynek i ponownie przeładować pistolet,oczywiście wymaga to treningu manualnego.Natomiast w realnej walce nie zawsze się sprawdzi,np. może niewystarczyć czasu na przeładowanie nie mówiąc już o przyjęciu postawy.Oczywiście przez długi i regularny trening można osiągnąć mistrzostwo,tylko czy wszyscy którzy stoją na straży prawa(poza niewielkimi wyjątkami)mają czas na takie treningi? Dlatego ja osobiście jestem zwolennikiem noszenia broni z nabojem w komorze nabojowej. Tym bardziej,że broń w jaką są wyposażeni w większości nasi stróże prawa jest przystosowana do pracy z nabojen w komorze(Glock,P-99).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/comment-page-1/#comment-7542</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2009 18:47:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1129#comment-7542</guid>
		<description>To fakt. Od kilkunastu lat ten sposób jest obecny w naszych służbach, początkowo w wybranych jednostkach. Zaś od pewnego czasu stanowi niejako standard, którego naucza się wszystkich początkujących.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To fakt. Od kilkunastu lat ten sposób jest obecny w naszych służbach, początkowo w wybranych jednostkach. Zaś od pewnego czasu stanowi niejako standard, którego naucza się wszystkich początkujących.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: shrek</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/07/przeladowanie-pistoletu-frontalnie/comment-page-1/#comment-7541</link>
		<dc:creator>shrek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2009 18:19:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.pl/?p=1129#comment-7541</guid>
		<description>Każdy z nas kto zawodowo pracuje lub pracował z bronią zna dobrze ten rodzaj przeładowania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy z nas kto zawodowo pracuje lub pracował z bronią zna dobrze ten rodzaj przeładowania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
