<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Defendu a zawartość All-in Fighting, cz. 4</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/2009/01/24/defendu-a-zawartosc-all-in-fighting-cz-4/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl/2009/01/24/defendu-a-zawartosc-all-in-fighting-cz-4/</link>
	<description>od strzelania do butowania</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 10:28:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: Marcin R</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/01/24/defendu-a-zawartosc-all-in-fighting-cz-4/#comment-277</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin R]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2009 22:36:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=530#comment-277</guid>
		<description><![CDATA[Uważam że ludzkość cały czas goni własny ogon. Weryfikacją wszystkich systemów szkolenia są wojny. Mamy wojnę i Fairbairna nagle okazuje się że sięga się po najprostsze metody i techniki. Później wojna się kończy i do pracy ruszają &quot;fotelowi myśliciele&quot; którzy nigdy nie bili się na ulicy a nadaja sobie gągi, pądi, bęgi tytuły &quot;wojownik planety&quot; i co tam jeszcze wymyślą i zaczynają usprawnianie tego co proste i oczywiste. Kasa rządzi - po co szkolić kogoś skutecznie przez 12 h na zabijakę jak można go uczyć 30 lat a i tak obskoczy łomot na ulicy (znam takich &quot;miszczów&quot;) w końcu dochodzimy do absurdów i całkowitego odrealnienia cyklu szkolenia ludzi aż znowu wybucha wojna i wracamy do podstaw, rodzi się drugi fairbairn który odkrywa na nowo Amerykę i tak w kółko. 
Uważam że problem leży nie w ludziach a metodach szkolenia. Im krótszy czas szkolenia tym prostszy system walki i brutalniejsze metody nauczania nie ma sensu uczyć ludzi 100 jednoprocentowych technik, naucz ich dwóch, trzech i spraw by dla nich stały się 100 %. Tak brutalne szkolenie szkolenie automatycznie jest selekcją. Z tego co czytałem o Fairbairnie to szkolenia które prowadził z Sykesem nawet wsród doświadczonych sportowców (zapaśników, bokserów)przyzwyczajonych do widoku krwi uchodziły za brutalne ale... skuteczne. Obciachem było odpaść więc uczestnicy dawali z siebie wszystko.
P.S.Amerykańscy i Izraelscy instruktorzy w przeważającej większości nie są dla mnie żadnymi Guru po prostu sprzedają towar...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uważam że ludzkość cały czas goni własny ogon. Weryfikacją wszystkich systemów szkolenia są wojny. Mamy wojnę i Fairbairna nagle okazuje się że sięga się po najprostsze metody i techniki. Później wojna się kończy i do pracy ruszają &#8220;fotelowi myśliciele&#8221; którzy nigdy nie bili się na ulicy a nadaja sobie gągi, pądi, bęgi tytuły &#8220;wojownik planety&#8221; i co tam jeszcze wymyślą i zaczynają usprawnianie tego co proste i oczywiste. Kasa rządzi &#8211; po co szkolić kogoś skutecznie przez 12 h na zabijakę jak można go uczyć 30 lat a i tak obskoczy łomot na ulicy (znam takich &#8220;miszczów&#8221;) w końcu dochodzimy do absurdów i całkowitego odrealnienia cyklu szkolenia ludzi aż znowu wybucha wojna i wracamy do podstaw, rodzi się drugi fairbairn który odkrywa na nowo Amerykę i tak w kółko.<br />
Uważam że problem leży nie w ludziach a metodach szkolenia. Im krótszy czas szkolenia tym prostszy system walki i brutalniejsze metody nauczania nie ma sensu uczyć ludzi 100 jednoprocentowych technik, naucz ich dwóch, trzech i spraw by dla nich stały się 100 %. Tak brutalne szkolenie szkolenie automatycznie jest selekcją. Z tego co czytałem o Fairbairnie to szkolenia które prowadził z Sykesem nawet wsród doświadczonych sportowców (zapaśników, bokserów)przyzwyczajonych do widoku krwi uchodziły za brutalne ale&#8230; skuteczne. Obciachem było odpaść więc uczestnicy dawali z siebie wszystko.<br />
P.S.Amerykańscy i Izraelscy instruktorzy w przeważającej większości nie są dla mnie żadnymi Guru po prostu sprzedają towar&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/01/24/defendu-a-zawartosc-all-in-fighting-cz-4/#comment-276</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2009 21:02:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=530#comment-276</guid>
		<description><![CDATA[Szkoleniowcy amerykańskich służb policyjnych mawiali : nie ma jednej techniki stuprocentowej za to mamy sto technik jednoprocentowych. Takie podejście obrazuje jeszcze inny aspekt sprawy : są różni ludzie, wraz ze swoimi nawykami i możliwościami, sytuacjami w jakich działają. Nieco różnią się miejsca i okoliczności towarzyszące, sprawność przeciwnika, jego odporność itd. Stąd również bierze się ciągła ewolucja systemów użytkowej walki. Wszystko nawet to co skuteczne, będzie ewoluować, a w różnym wykonaniu będzie wciąż skuteczne : tradycjonalista z Browningiem HP będzie równie groźny jak taki sam fachowiec, ale z H&amp;K P30. Silny charakter, sprawność, determinacja wciąż będą potrzebne - dzisiejsze czasy poprzez potrzebę zarobkowania, a niekiedy autentyczną wiarę instruktorów często tworzą iluzję. Ludziom uczonym systemów walki wmawia się, że po szkoleniu &quot;dadzą radę każdemu&quot;. Niestety nie każdemu pisane być wojownikiem i to jest przykład prawdy niezmiennej. Takiej z czasów panów F i S.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoleniowcy amerykańskich służb policyjnych mawiali : nie ma jednej techniki stuprocentowej za to mamy sto technik jednoprocentowych. Takie podejście obrazuje jeszcze inny aspekt sprawy : są różni ludzie, wraz ze swoimi nawykami i możliwościami, sytuacjami w jakich działają. Nieco różnią się miejsca i okoliczności towarzyszące, sprawność przeciwnika, jego odporność itd. Stąd również bierze się ciągła ewolucja systemów użytkowej walki. Wszystko nawet to co skuteczne, będzie ewoluować, a w różnym wykonaniu będzie wciąż skuteczne : tradycjonalista z Browningiem HP będzie równie groźny jak taki sam fachowiec, ale z H&amp;K P30. Silny charakter, sprawność, determinacja wciąż będą potrzebne &#8211; dzisiejsze czasy poprzez potrzebę zarobkowania, a niekiedy autentyczną wiarę instruktorów często tworzą iluzję. Ludziom uczonym systemów walki wmawia się, że po szkoleniu &#8220;dadzą radę każdemu&#8221;. Niestety nie każdemu pisane być wojownikiem i to jest przykład prawdy niezmiennej. Takiej z czasów panów F i S.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/01/24/defendu-a-zawartosc-all-in-fighting-cz-4/#comment-275</link>
		<dc:creator><![CDATA[Sławomir Kasprzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jan 2009 21:40:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=530#comment-275</guid>
		<description><![CDATA[@Shrek: Dokładniej mówiąc, budował te systemy od podstaw, sprawdzjąc w nowym działaniu wszelkie metody z jakimi się zetknął, zarówno te znane już sobie, jak i co raz to nowe. A mówiąc jeszcze dokładniej, te systemy były ciągle w budowie. Nie trzymał się kurczowo tego co miał, w każdej chwili był gotów zrezygnować z czegoś jeśli np. ktoś pokazał mu coś lepszego niż jego dotychczasowe rozwiązania. To jest udokumentowane. Przez te wszystkie lata okazało się, że pewne zasadnicze techniki w kolejnych zastosowaniach zachowują swoją największą wartość. W takim razie ich nie zmieniał, no bo właśnie po co? Dlatego mimo, że są to wyraźnie inne systemy, widoczny jest wpływ poprzedniego na następny.
Ostatnie zdanie, które napisałeś, jest świętą prawdą combatu i  powinno wisieć wydrukowane złotymi literami na bannerach w każdej sekcji;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Shrek: Dokładniej mówiąc, budował te systemy od podstaw, sprawdzjąc w nowym działaniu wszelkie metody z jakimi się zetknął, zarówno te znane już sobie, jak i co raz to nowe. A mówiąc jeszcze dokładniej, te systemy były ciągle w budowie. Nie trzymał się kurczowo tego co miał, w każdej chwili był gotów zrezygnować z czegoś jeśli np. ktoś pokazał mu coś lepszego niż jego dotychczasowe rozwiązania. To jest udokumentowane. Przez te wszystkie lata okazało się, że pewne zasadnicze techniki w kolejnych zastosowaniach zachowują swoją największą wartość. W takim razie ich nie zmieniał, no bo właśnie po co? Dlatego mimo, że są to wyraźnie inne systemy, widoczny jest wpływ poprzedniego na następny.<br />
Ostatnie zdanie, które napisałeś, jest świętą prawdą combatu i  powinno wisieć wydrukowane złotymi literami na bannerach w każdej sekcji;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Shrek</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2009/01/24/defendu-a-zawartosc-all-in-fighting-cz-4/#comment-274</link>
		<dc:creator><![CDATA[Shrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jan 2009 20:02:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=530#comment-274</guid>
		<description><![CDATA[Przysłowie mówi,iż potrzeba jest matką wynalzków Fairbairn żył w czasach w których stworzony przez niego system trafił na podatny grunt i był potrzebny.Piszesz że,Fairbairn nie wprowadzał zmian do swojego systemu,a po co poprawiać coś co doskonale działa i zostało sprawdzone w różnych sytuacjach walka jest ponadczasowa np.czym różni sie bijatyka na ulicy dzisiaj a siedemdziesiąt lat temu?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przysłowie mówi,iż potrzeba jest matką wynalzków Fairbairn żył w czasach w których stworzony przez niego system trafił na podatny grunt i był potrzebny.Piszesz że,Fairbairn nie wprowadzał zmian do swojego systemu,a po co poprawiać coś co doskonale działa i zostało sprawdzone w różnych sytuacjach walka jest ponadczasowa np.czym różni sie bijatyka na ulicy dzisiaj a siedemdziesiąt lat temu?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

