<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Rzucanie nożem od dołu</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Sep 2010 09:28:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-6417</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 20:40:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-6417</guid>
		<description>@RD: Witaj.
Widzę, że z czasem może w tym miejscu powstać ciekawa encyklopedia nt. metod walki w saloonach :) Zreszta może to być samo w sobie bardzo pouczające.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@RD: Witaj.<br />
Widzę, że z czasem może w tym miejscu powstać ciekawa encyklopedia nt. metod walki w saloonach :) Zreszta może to być samo w sobie bardzo pouczające.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: RD</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-6392</link>
		<dc:creator>RD</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 22:52:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-6392</guid>
		<description>Dodałbym na temat Derringerów: po jakimś czasie rozwinął się bardzo charakterystyczny ich model z czterema lufami skierowanymi nieliniowo względem siebie, a odchylone pod pewnym kątem, co miało znaczenie właśnie dla ...szulerów strzelających spod stołów. Chodziło mianowicie o to, aby odpalone naraz pociski trafiały w większe pole - czyli zwiększało sie tym sposobem prawdopodobieństwo trafienia, albo i trafienia więcej niż jednego przeciwnika.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodałbym na temat Derringerów: po jakimś czasie rozwinął się bardzo charakterystyczny ich model z czterema lufami skierowanymi nieliniowo względem siebie, a odchylone pod pewnym kątem, co miało znaczenie właśnie dla &#8230;szulerów strzelających spod stołów. Chodziło mianowicie o to, aby odpalone naraz pociski trafiały w większe pole &#8211; czyli zwiększało sie tym sposobem prawdopodobieństwo trafienia, albo i trafienia więcej niż jednego przeciwnika.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-4203</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 17:43:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-4203</guid>
		<description>@Marcin: Dokładnie tak. Pisząc ten tekst wahałem się przez moment, czy sklasyfikować westernowego derringera poprawnie, czy zostać przy &quot;tradycyjnym&quot; określeniu, bo potocznie u nas nazywa się tę broń rewolwerami. Być może wzięło się to z popularnego skojarzenia, że jeśli Dziki Zachód, to rewolwery a nie pistolety. Podobna sprawa dotyczy zresztą i samego słowa &quot;rewolwer&quot;. Za moich młodych lat bardzo często, a i do tej pory można jeszcze spotkać się ze słowem &quot;colt&quot; w naczeniu &quot;rewolwer&quot;. Ponieważ pierwszy akapit jest w tym artykule raczej literacki i ma wprowadzić pewne klimaty, zdecydowałem się jednak nie wprowadzać dysonansu poprzez terminologiczną poprawność. Licentia poetica.
Oczywiście, derringer jest pistoletem i co do pozostałych faktów też zgoda.
Dzięki za uważne czytanie i merytoryczną dyskusję:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Marcin: Dokładnie tak. Pisząc ten tekst wahałem się przez moment, czy sklasyfikować westernowego derringera poprawnie, czy zostać przy &#8220;tradycyjnym&#8221; określeniu, bo potocznie u nas nazywa się tę broń rewolwerami. Być może wzięło się to z popularnego skojarzenia, że jeśli Dziki Zachód, to rewolwery a nie pistolety. Podobna sprawa dotyczy zresztą i samego słowa &#8220;rewolwer&#8221;. Za moich młodych lat bardzo często, a i do tej pory można jeszcze spotkać się ze słowem &#8220;colt&#8221; w naczeniu &#8220;rewolwer&#8221;. Ponieważ pierwszy akapit jest w tym artykule raczej literacki i ma wprowadzić pewne klimaty, zdecydowałem się jednak nie wprowadzać dysonansu poprzez terminologiczną poprawność. Licentia poetica.<br />
Oczywiście, derringer jest pistoletem i co do pozostałych faktów też zgoda.<br />
Dzięki za uważne czytanie i merytoryczną dyskusję:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-4201</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 18:48:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-4201</guid>
		<description>Derringer nie był rewolwerem. Byl to pistolet jednostrzałowy, częśtozdwoma lufami jedna nad drugą (późniejsze wersje na naboje rewolwerowe). Jego Twórca sądził się z producentami takich pistoletów, używającymi jego nazwiska. Stąd w nazewnictwie wielu drugie &quot;r&quot; aby uniknąć sądowych nieprzyjemności z protoplastą tegoż pistoleciku. Nawiasem mówiąc wciąż są popularne takie rozwiązania broni, gdzie pomimoje jednostrzałowości jest kilka luf daących możność oddania paru strzałów bez gubienia łusek. Fantaści-teoretycy skrytobójstw niezmiennie wymagają takiej cechy od broni do zbrodniczej działalnosci, zuepełnie tak, jakby wzięty platny zabójca nie miał środków na stosowanie broni jednorazowo. Tyle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Derringer nie był rewolwerem. Byl to pistolet jednostrzałowy, częśtozdwoma lufami jedna nad drugą (późniejsze wersje na naboje rewolwerowe). Jego Twórca sądził się z producentami takich pistoletów, używającymi jego nazwiska. Stąd w nazewnictwie wielu drugie &#8220;r&#8221; aby uniknąć sądowych nieprzyjemności z protoplastą tegoż pistoleciku. Nawiasem mówiąc wciąż są popularne takie rozwiązania broni, gdzie pomimoje jednostrzałowości jest kilka luf daących możność oddania paru strzałów bez gubienia łusek. Fantaści-teoretycy skrytobójstw niezmiennie wymagają takiej cechy od broni do zbrodniczej działalnosci, zuepełnie tak, jakby wzięty platny zabójca nie miał środków na stosowanie broni jednorazowo. Tyle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-4197</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 21:46:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-4197</guid>
		<description>Zacząć rzucać można każdym nożem, którego Ci nie będzie szkoda;) Dosyć szybko się niszczą... Przyzwoita rzutka będzie kosztować ok. 100 zł lub niewiele mniej, więc to jednak jest jakiś wydatek. Ja bym zostawił to na później, jak już ktoś wie, że się wciągnie. A najlepsze co mogę poradzić na początek, to pójść do sklepu żelaznego i kupić kilka gwoździ 5-calowych lub większych. 
Serio, serio!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zacząć rzucać można każdym nożem, którego Ci nie będzie szkoda;) Dosyć szybko się niszczą&#8230; Przyzwoita rzutka będzie kosztować ok. 100 zł lub niewiele mniej, więc to jednak jest jakiś wydatek. Ja bym zostawił to na później, jak już ktoś wie, że się wciągnie. A najlepsze co mogę poradzić na początek, to pójść do sklepu żelaznego i kupić kilka gwoździ 5-calowych lub większych.<br />
Serio, serio!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: WT</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-4195</link>
		<dc:creator>WT</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 11:20:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-4195</guid>
		<description>Ale pewnie lepiej zaczynać od takiego specjalnego do rzucania, prawda?

Trafiłem? Kolego - ja ten blog w RSS mam od ładnych kilku miesięcy!:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale pewnie lepiej zaczynać od takiego specjalnego do rzucania, prawda?</p>
<p>Trafiłem? Kolego &#8211; ja ten blog w RSS mam od ładnych kilku miesięcy!:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-4190</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Sep 2008 17:23:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-4190</guid>
		<description>@WT: Witam, cieszę się, że tu trafiłeś:)
Oczywiście są noże lepsze i gorsze do rzucania ze względu na swoje właściwości, są też noże specjalnie dedykowane do rzucania. Z czasem może już nie robić takiej różnicy czym się rzuca. Wyniki tak czy tak zależą od metody treningu i ilości powtórzeń. I wcale nie musi zawsze zadziałać tak świetnie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@WT: Witam, cieszę się, że tu trafiłeś:)<br />
Oczywiście są noże lepsze i gorsze do rzucania ze względu na swoje właściwości, są też noże specjalnie dedykowane do rzucania. Z czasem może już nie robić takiej różnicy czym się rzuca. Wyniki tak czy tak zależą od metody treningu i ilości powtórzeń. I wcale nie musi zawsze zadziałać tak świetnie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: WT</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/09/rzucanie-nozem-od-dolu/comment-page-1/#comment-4185</link>
		<dc:creator>WT</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Sep 2008 21:27:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=135#comment-4185</guid>
		<description>A to nie jest tak, że do rzucania są specjalne noże? Odpowiednio wyważone itp? Bo gdybym chciał tak rzucić - powiedzmy - zwykłym nożem (surwiwalowym, bagnetem), to mogłoby to już nie zadziałać tak świetnie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A to nie jest tak, że do rzucania są specjalne noże? Odpowiednio wyważone itp? Bo gdybym chciał tak rzucić &#8211; powiedzmy &#8211; zwykłym nożem (surwiwalowym, bagnetem), to mogłoby to już nie zadziałać tak świetnie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
