Kolana stanowią dla człowieka naturalną i potężną broń. Dlatego ich użycie jest rekomendowane w każdej sytuacji, gdy tylko to możliwe. To kopnięcie może być wykonane jedynie w bardzo bliskiej odległości. W WW2 combatives często było używane aby wymusić zgięcie przeciwnika w przód i w ten sposób uzyskać najlepszą pozycję do zastosowania ciosu podbrówkowego chin jab.

Kopnięcie kolanem, według “Get Tough!” wykonuje się następująco. Należy przenieść ciężar ciała na jedną nogę, ugiąć kolano drugiej nogi przez lekkie przyciągnięcie pięty do tyłu i wbić je szybko w górę w krocze przeciwnika.
Na fotografiach w “Get Tough!” i “Kill Or Get Killed’ widać to kopnięcie wykonywane z centralnym wejściem w przeciwnika, co jest efektem zamierzonej kontynuacji chin jab. Natomiast W “Do Or Die” i “Cold Steel” jest demonstrowane konięcie z wejściem głową i tułowiem nieco w bok od linii centralnej, związane z silnymi skrętami tułowia przy uderzeniach sierpowych i łokciami, stosowanymi przez Biddle’a i Styersa.
Krocze jest najbardziej naturalnym celem ataku kolanem. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że przeciwnik także będzie tego próbował. W takim przypadku kopanie oprócz funkcji ofensywnej, dobrze chroni przed atakiem ze strony przeciwnika.
Styers rozszerzał użycie kolana, obok kopnięcia w krocze jako celu najbardziej podatnego na tego rodzaju atak, do kopania każdego celu, jaki znajdzie się w zasięgu. Rekomendował też wykorzystanie kolana z opuszczeniem całego własnego ciężaru na partie ciała leżącego przeciwnika.
Zwraca uwagę uproszczony sposób, w jaki kopnięcie kolanem traktowali pionierzy combatives, w porównaniu do niektórych rozbudowanych współczesnych sztuk walki. Wszyscy podkreślali wielką efektywność tych kopnięć, jednak nie rozdrabniali się i ograniczali wskazówki techniczne do najprostszego ruchu kolanem w górę w przód. Kładli także nacisk na wykonywanie tego kopnięcia w kombinacji, szczególnie w połączeniu z chin jab. Stoi to w zgodzie z ogólnymi założeniami, że każda technika musi być prosta do nauczenia i możliwa do wykonania niezależnie od waunków konfrontacji i stopnia wytrenowania.
Popularity: 18% [?]

Atak Kolanem to jedna z moich ulubionych technik walki i preferowałem technikę ataku w przód, w pachwiny i krocze, unikałem uczenie uderzeń okrężnych bo przy krótkim okresie szkolenia ludzie z uporem maniaka bija w brzuch czy klatkę piersiową. Gdy się dobrze opanuje technikę można wykonać naprawdę potężne uderzenie które spokojnie może zniechęcić napastnika do walki. Sama technikę wykonuje trochę inaczej niż na w/w załączonym rysunku, prawą rękę przekładam na prawy bark przeciwnika tak że moje prawe przedramię znajduje się na prawej stronie szyi napastnika. Gdyby strzał kolanem zadziałał nadzwyczaj dobrze albo gdyby napastnik wpadł na pomysł uderzenia głową (co przy trafieniu okapem hełmu prawdopodobnie skończyłoby się bardzo źle) moja ręka blokuje potencjalnie uderzenie bez względu na to czy jest ono wykonane świadomie czy nieświadomie. fajnie działa w połączeniu z instynktownym blokiem.