<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Strzelnica bojowa</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Sep 2010 09:28:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4284</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2008 18:45:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4284</guid>
		<description>Sens tej techniki jest trochę inny, ale jak to jest point shootingiem, szybciej idzie pokazać i nauczyć, niż napisać. Co do detali technicznych, to wygląda to dokładanie tak, jak ma wyglądać - tak wygląda w moim wykonaniu. Skłon jest tu istotny, ale nie ma znaczenia samo to jak jest głęboki. Część osób zgina się niemal w pół. Inni zrealizują pochylenie tylko przez zakulenie pleców i opuszczenie głowy. Jedno i drugie jest dobre, jeśli towarzyszy temu odpowiednie agresywne nastawienie. Zresztą to się może zmieniać zależnie od warunków u tej samej osoby. Jeśli zaś chodzi o poruszanie się, to muszę jednoznacznie sprostować - w tym systemie nie ma mowy o trenowaniu jakichś specjalnych kroków. Szkoda czasu, bo potem i tak albo tego nie powtórzymy, albo będziemy przeszkodą sami dla siebie. W walce poruszamy się tak jak chodzimy na co dzień. (Wyjątek to ci, którzy mają nawyk powłóczenia nogami, bo oni powinni się tego oduczyć i normalnie dla zdrowia, i dla większej efektywności w pracy.) Jeśli będziemy się poruszać tak jak na co dzień, wtedy i upadki będą równie rzadkie jak w codziennym życiu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sens tej techniki jest trochę inny, ale jak to jest point shootingiem, szybciej idzie pokazać i nauczyć, niż napisać. Co do detali technicznych, to wygląda to dokładanie tak, jak ma wyglądać &#8211; tak wygląda w moim wykonaniu. Skłon jest tu istotny, ale nie ma znaczenia samo to jak jest głęboki. Część osób zgina się niemal w pół. Inni zrealizują pochylenie tylko przez zakulenie pleców i opuszczenie głowy. Jedno i drugie jest dobre, jeśli towarzyszy temu odpowiednie agresywne nastawienie. Zresztą to się może zmieniać zależnie od warunków u tej samej osoby. Jeśli zaś chodzi o poruszanie się, to muszę jednoznacznie sprostować &#8211; w tym systemie nie ma mowy o trenowaniu jakichś specjalnych kroków. Szkoda czasu, bo potem i tak albo tego nie powtórzymy, albo będziemy przeszkodą sami dla siebie. W walce poruszamy się tak jak chodzimy na co dzień. (Wyjątek to ci, którzy mają nawyk powłóczenia nogami, bo oni powinni się tego oduczyć i normalnie dla zdrowia, i dla większej efektywności w pracy.) Jeśli będziemy się poruszać tak jak na co dzień, wtedy i upadki będą równie rzadkie jak w codziennym życiu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4262</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2008 20:35:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4262</guid>
		<description>Obejrzałem film z &quot;you Tube&quot; zamieszczony w dziale &quot;Redakcja&quot;. Bardzo przydatna technika do zastosowania w reakcji na postrzał, stosowana w sekwencji : postrzał - kontrakcja - odejście za osłonę. Uwzględniłbym bardziej pochyloną pozycję ciała, dajacą większy dynamizm, mniejszą powierzchnię wrażliwą na zranienie. Dla zachowania realizmu ćwiczeń przydałaby się poczciwa, milicyjna gumowa pałka - &quot;blondyna&quot;. Jej wpllecenie w trening to : cios w ramię lub przedramię, następnie cała technika połączona z cała metodą taktyczną. Bolesne, lecz realne - czasem techniki ratunkowo-awaryjne ćwiczy się z obciążeniem np. cegłą, teczką,, ale brak tu bólu. Toistotna rżónica, wszak ból np. kostny jest nie do zniesienia. Przyblizone do prawdziwych warunki pozwalaja mieć nadzieję na pozytywne efekty w rzeczywistym starciu. Co do samego zaprezentowanego ruchu, to obniżałbym środek ciężkosci. Tak, jak to pokazano w filmie łatwo się przewrócic. Zresztą pochylenie sylwetki to naturalny odruch strachu, alei dodający dynamiki, a napięcie ciała sprzyja naturalnej psycho-fizycznej reakcji obronnej organizmu. No .... przynajmniej tak mi się zdaje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Obejrzałem film z &#8220;you Tube&#8221; zamieszczony w dziale &#8220;Redakcja&#8221;. Bardzo przydatna technika do zastosowania w reakcji na postrzał, stosowana w sekwencji : postrzał &#8211; kontrakcja &#8211; odejście za osłonę. Uwzględniłbym bardziej pochyloną pozycję ciała, dajacą większy dynamizm, mniejszą powierzchnię wrażliwą na zranienie. Dla zachowania realizmu ćwiczeń przydałaby się poczciwa, milicyjna gumowa pałka &#8211; &#8220;blondyna&#8221;. Jej wpllecenie w trening to : cios w ramię lub przedramię, następnie cała technika połączona z cała metodą taktyczną. Bolesne, lecz realne &#8211; czasem techniki ratunkowo-awaryjne ćwiczy się z obciążeniem np. cegłą, teczką,, ale brak tu bólu. Toistotna rżónica, wszak ból np. kostny jest nie do zniesienia. Przyblizone do prawdziwych warunki pozwalaja mieć nadzieję na pozytywne efekty w rzeczywistym starciu. Co do samego zaprezentowanego ruchu, to obniżałbym środek ciężkosci. Tak, jak to pokazano w filmie łatwo się przewrócic. Zresztą pochylenie sylwetki to naturalny odruch strachu, alei dodający dynamiki, a napięcie ciała sprzyja naturalnej psycho-fizycznej reakcji obronnej organizmu. No &#8230;. przynajmniej tak mi się zdaje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4253</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 11:43:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4253</guid>
		<description>Swego czasu spotkałem się z informacją dotyczącą nieetatowych zespołów realizacyjnych DEA i współpracujacych z nimi ekip SWAT/ERT. Otóż mówiąc o swych doświadczeniach ze zwalczania przestępczości na prowincji nieraz spotkali się np. z : zapadniami (wilcze doły), psami z ponoć podcietymi strunami głosowymi, by nie sygnalizowały intruzowi momentu ataku, używaniem domowej roboty fugasów czy pułapek zapalających itd. Tak więc nie tylko w b.ZSRR spotyka się fanatyków. Swoją drogą wydaje mi sie, ze ostatnio sporo gangów &quot;uprawia&quot; swą działalnosć na wsiach - przecież tam policja jest słabsza. Cos jest na rzeczy - sądzę, że albo w CBŚ albo w samych SPAT potzrebne są komórki zbierajace info o ekstremistycznie nastwionych osobach (piromani, ultrprawicowcy, pseudo-kibole).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Swego czasu spotkałem się z informacją dotyczącą nieetatowych zespołów realizacyjnych DEA i współpracujacych z nimi ekip SWAT/ERT. Otóż mówiąc o swych doświadczeniach ze zwalczania przestępczości na prowincji nieraz spotkali się np. z : zapadniami (wilcze doły), psami z ponoć podcietymi strunami głosowymi, by nie sygnalizowały intruzowi momentu ataku, używaniem domowej roboty fugasów czy pułapek zapalających itd. Tak więc nie tylko w b.ZSRR spotyka się fanatyków. Swoją drogą wydaje mi sie, ze ostatnio sporo gangów &#8220;uprawia&#8221; swą działalnosć na wsiach &#8211; przecież tam policja jest słabsza. Cos jest na rzeczy &#8211; sądzę, że albo w CBŚ albo w samych SPAT potzrebne są komórki zbierajace info o ekstremistycznie nastwionych osobach (piromani, ultrprawicowcy, pseudo-kibole).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4252</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 11:32:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4252</guid>
		<description>A swoją drogą .... skoro już komentarz pocięto, to jego wybrakowane fragmenty warto pzredstawić chociażby wąskiemu gronu. Gdyby nasza dyskusja miała miejsce na stzrelnicy to podejrzewam, że wywołałaby sporą kłótnie. A czy ja przypadkiem nie mam tracji? A np. tendencja do zmniejszania ilości operatorów w szyku zw. &quot;pociąg&quot; do 6 to nieprawda, czy technika samodzielnego dominowania pomieszczeń stosowana tu i ówdzie chociażby?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A swoją drogą &#8230;. skoro już komentarz pocięto, to jego wybrakowane fragmenty warto pzredstawić chociażby wąskiemu gronu. Gdyby nasza dyskusja miała miejsce na stzrelnicy to podejrzewam, że wywołałaby sporą kłótnie. A czy ja przypadkiem nie mam tracji? A np. tendencja do zmniejszania ilości operatorów w szyku zw. &#8220;pociąg&#8221; do 6 to nieprawda, czy technika samodzielnego dominowania pomieszczeń stosowana tu i ówdzie chociażby?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4251</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 11:29:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4251</guid>
		<description>A jak już mówimy o schematycznym szkoleniu. Dajmy taki przykład : bandzior widzi uzbrojonego w PM &quot;stróza prawa&quot;,który ma chęć &quot;sprawdzić&quot;. Wie, że nawet chaotyczny ogień z pm może go zabić, więc zarówno stojąc tyłem jak przodem do naszego &quot;stróza&quot; wykonuje błyskawiczny pad z jednoczsnym dobyciem broni i otwarciem ognia. Gdzie ćwiczy się takie warianty? Jak ma się do tego nakaz &quot;noszenia broni nieprzeładowanej, z właczonym bezpiecznikiem&quot; nawet gdy jest to broń z blokadą iglicy i DA, DAO, semiDAO itp. umozliwiajaca noszenie naboju w komrze bez uruchamiania nastwnego bezpiecznika (nie zawsze,ale to osobny temat - nie warto mącić). Jeden ze znajomych na zajęciach dla ochroniarzy przerobił taki wariant. Oba pabnowie stali tyłem następnie ragowali obracajacsie itp. ...znamy. Ale w pewnym momencie jeden ze stzrelców padł, a drugi nauczony rutyną odwracając się patrzył na wysokosci glowy,gdy tymczasem lufa przeciwnika kierowała się elegancko w jego brzuch. Przykład ten to głównie jaskrawy sygnał problemuzbyt dogmatycznego podejścia, nie zaś opis jakiejś szczególnie skrytobójczo skutecznej metody. Co do ograniczenia dostepu : być moze ono zacheci jakiegoś wysokiej kalsy fachowca-praktyka do opisania swoichdoświadczeń,spostrzeżeń, czego nowego, oryginalnego. Fora (nie to nasze  ale pewne inne) są pełne banialuk pisanych przez nadętych znawców, którzy czegoś się nauczyli, a obecnie  robią wielki szum wokół siebie i swego zdania - kalki opinii jakiegoś profesjonalisty. Znamienne jest, ajkniewielu ludzi z JW2305 zabiera głos publicznie. A mnie interesuje zdanie osób tj. mjr. Przepiórka, Wójcik, ppłk. Górka itd. Kumulacja różnorodnych doświadczeń służbowych jaka nastąpiła w grupieinicjatywnej tworzącej JW2305, jej późniejsze mocno zróżnicowane doswiadczenia są uważam w skali kraju unikalne -niezależnie od medialnego cyrku wokół WFS &quot;GROM&quot;. Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jak już mówimy o schematycznym szkoleniu. Dajmy taki przykład : bandzior widzi uzbrojonego w PM &#8220;stróza prawa&#8221;,który ma chęć &#8220;sprawdzić&#8221;. Wie, że nawet chaotyczny ogień z pm może go zabić, więc zarówno stojąc tyłem jak przodem do naszego &#8220;stróza&#8221; wykonuje błyskawiczny pad z jednoczsnym dobyciem broni i otwarciem ognia. Gdzie ćwiczy się takie warianty? Jak ma się do tego nakaz &#8220;noszenia broni nieprzeładowanej, z właczonym bezpiecznikiem&#8221; nawet gdy jest to broń z blokadą iglicy i DA, DAO, semiDAO itp. umozliwiajaca noszenie naboju w komrze bez uruchamiania nastwnego bezpiecznika (nie zawsze,ale to osobny temat &#8211; nie warto mącić). Jeden ze znajomych na zajęciach dla ochroniarzy przerobił taki wariant. Oba pabnowie stali tyłem następnie ragowali obracajacsie itp. &#8230;znamy. Ale w pewnym momencie jeden ze stzrelców padł, a drugi nauczony rutyną odwracając się patrzył na wysokosci glowy,gdy tymczasem lufa przeciwnika kierowała się elegancko w jego brzuch. Przykład ten to głównie jaskrawy sygnał problemuzbyt dogmatycznego podejścia, nie zaś opis jakiejś szczególnie skrytobójczo skutecznej metody. Co do ograniczenia dostepu : być moze ono zacheci jakiegoś wysokiej kalsy fachowca-praktyka do opisania swoichdoświadczeń,spostrzeżeń, czego nowego, oryginalnego. Fora (nie to nasze  ale pewne inne) są pełne banialuk pisanych przez nadętych znawców, którzy czegoś się nauczyli, a obecnie  robią wielki szum wokół siebie i swego zdania &#8211; kalki opinii jakiegoś profesjonalisty. Znamienne jest, ajkniewielu ludzi z JW2305 zabiera głos publicznie. A mnie interesuje zdanie osób tj. mjr. Przepiórka, Wójcik, ppłk. Górka itd. Kumulacja różnorodnych doświadczeń służbowych jaka nastąpiła w grupieinicjatywnej tworzącej JW2305, jej późniejsze mocno zróżnicowane doswiadczenia są uważam w skali kraju unikalne -niezależnie od medialnego cyrku wokół WFS &#8220;GROM&#8221;. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4250</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 11:03:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4250</guid>
		<description>Ćwiczę elementy stzrelectwa obronnego w atkim zakresie ak jest mi to potrzebne. techniki wejściowe są integralną częścią całości. opisany przeze mnie element sytuacji taktycznej jest naturalnie gotowym instruktażem kontruderzeniowym - zdając sobie z tego sprawę zastrzegłem, że być możepowinnismy zawęzić grono dyskutujących. Ćwicząc podobne technikii stosując je podczas np. sprawdzeń obiektów na jakich wystepowały alarmy nocą stwierdziłem, że ta drobna luka stwarza w rzeczywistości powazne zagrozenie. Również ja pragnę stwierdzić, że nie kreuję sięna &quot;dopuszczonego&quot; do tajemnej wiedzy. poprostu otwartość myślenia, powiązana z praktykowaniem i odrobiną paranoji zawodowej daje pewne owoce. Ta mieszanka jest o tyle przydatna, że niemal nie dostrzegalna, ale skuteczna i nie wymaga udziału wojnie dla potwierdzenia swych rzekomych kompetencji. Wszak wielu (nikomu nie ubliżając) weteranów gdzieś co robiło, a jednak  ich umiejętnosci niekoniecznie są najwyższych lotów. Jak napisał Shrek np. analizai ukierunkowany trening to teże esencja wyszkolenia. Stąd biorą się elitarne bractwa tj. GROM, GSG-9,które być może nie były tak często w ogniu walki, jak KGB &quot;A&quot; czy 22 Prof. Reg. SAS, Sayeret Mat&#039;kal (269), a jednak są  godne uznania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ćwiczę elementy stzrelectwa obronnego w atkim zakresie ak jest mi to potrzebne. techniki wejściowe są integralną częścią całości. opisany przeze mnie element sytuacji taktycznej jest naturalnie gotowym instruktażem kontruderzeniowym &#8211; zdając sobie z tego sprawę zastrzegłem, że być możepowinnismy zawęzić grono dyskutujących. Ćwicząc podobne technikii stosując je podczas np. sprawdzeń obiektów na jakich wystepowały alarmy nocą stwierdziłem, że ta drobna luka stwarza w rzeczywistości powazne zagrozenie. Również ja pragnę stwierdzić, że nie kreuję sięna &#8220;dopuszczonego&#8221; do tajemnej wiedzy. poprostu otwartość myślenia, powiązana z praktykowaniem i odrobiną paranoji zawodowej daje pewne owoce. Ta mieszanka jest o tyle przydatna, że niemal nie dostrzegalna, ale skuteczna i nie wymaga udziału wojnie dla potwierdzenia swych rzekomych kompetencji. Wszak wielu (nikomu nie ubliżając) weteranów gdzieś co robiło, a jednak  ich umiejętnosci niekoniecznie są najwyższych lotów. Jak napisał Shrek np. analizai ukierunkowany trening to teże esencja wyszkolenia. Stąd biorą się elitarne bractwa tj. GROM, GSG-9,które być może nie były tak często w ogniu walki, jak KGB &#8220;A&#8221; czy 22 Prof. Reg. SAS, Sayeret Mat&#8217;kal (269), a jednak są  godne uznania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sławomir Kasprzak</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4248</link>
		<dc:creator>Sławomir Kasprzak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 20:09:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4248</guid>
		<description>Odnośnie powyższego komentarza, nie sądziłem, że będę wnikał kiedyś w treść tego, co Czytelnik zechce skomentować, poza oczywiście naruszeniem prawa i netykiety. Wydaje mi się jednak, że w tej sytuacji tekst mógłby przyczynić się do wzrostu zagrożenia kokretnych ludzi w służbie. W jednym z komentarzy Marcin proponuje ograniczenie dostępu do pewnych uwag. Zawsze byłem przeciw takim rozwiązaniom i nadal nie jestem przekonany o tym, ale powyższy przykład dał mi do myślenia. Zobaczymy. Jeszcze jedna uwaga. Ani Marcin, ani ja nie odkryliśmy Ameryki w tym, o czym dyskutujemy powyżej. Nie wyobrażamy sobie, że posiedliśmy jakąś tajemną wiedzę i będziemy tu kogoś pouczac albo rewolucjonizować taktykę. Problem leży gdzie indziej - i to jest właśnie problemem!:)
Zachęcam do dysktsji na temat artykułu. Sprawa jest bardzo ciekawa - i przydatna dla każdego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odnośnie powyższego komentarza, nie sądziłem, że będę wnikał kiedyś w treść tego, co Czytelnik zechce skomentować, poza oczywiście naruszeniem prawa i netykiety. Wydaje mi się jednak, że w tej sytuacji tekst mógłby przyczynić się do wzrostu zagrożenia kokretnych ludzi w służbie. W jednym z komentarzy Marcin proponuje ograniczenie dostępu do pewnych uwag. Zawsze byłem przeciw takim rozwiązaniom i nadal nie jestem przekonany o tym, ale powyższy przykład dał mi do myślenia. Zobaczymy. Jeszcze jedna uwaga. Ani Marcin, ani ja nie odkryliśmy Ameryki w tym, o czym dyskutujemy powyżej. Nie wyobrażamy sobie, że posiedliśmy jakąś tajemną wiedzę i będziemy tu kogoś pouczac albo rewolucjonizować taktykę. Problem leży gdzie indziej &#8211; i to jest właśnie problemem!:)<br />
Zachęcam do dysktsji na temat artykułu. Sprawa jest bardzo ciekawa &#8211; i przydatna dla każdego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/06/strzelnica-bojowa/comment-page-1/#comment-4246</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 16:38:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=116#comment-4246</guid>
		<description>Szybkie,instynktowneitd. Skojarzyłomi się to z popularnymi obecnie technikami wejściowymido pomieszceń, Stanowią one esencję wyszkolenia formacji CT i są chętnie naśladowane. Zauważyłem wtych technikach pewną lukę. Przynajmniej dla mnie niezależnie od tego co stosujemy : wescie &quot;na hak&quot; (we dwóch/samemu), &quot;na krzyż&quot;, &quot;pociągiem&quot; z jednej strony to istotne wydaje mi się uchwycienie szcegółu. Otóż podczas ... &lt;strong&gt;[WYCIĄŁĘM - Sławek]&lt;/strong&gt; ... 
Obserwując materiały z ćwiczeń grup specjalnych zauważyłem &lt;strong&gt;[CIACH BAJERA]&lt;/strong&gt;

&lt;em&gt;&lt;strong&gt; Edit moder S.K&lt;/strong&gt;.: @ Marcin, masz 110 % racji. Ale właśnie dlatego tego nie puszczę. Na pewno zrozumiesz dlaczego. A w temacie: Ty do tego doszedłeś OBSERWUJĄC MATERIAŁY, a ile ludzi w różnych jednostkach tak ROBI i nie przyjmuje błędu do wiadomości. Pokazywałem ludziom na żywo jak to działa i czym to grozi, ale szkoda gadać. Odpowiedź zawsze była zaiste godna prawdziwych profi - &quot;przecież wszyscy tak robią&quot;. Końskie klapki na oczach, alleluja i do przodu. Spotyka się w taktyce jeszcze inne tego typu przypadłości. Po iluś tam próbach skłonienia do refleksji dałem sobie spokój. ........&lt;strong&gt;- autocenzura&lt;/strong&gt;........:)) resztę może kiedyś przy okazji na mail. Jeszcze raz sorki, że pociąłem dobry tekst.
Do  czytelników - zmoderowałem uwagi dotyczące obecnie stosowanej taktyki, nie zaś tematyki artykułu.
&lt;/em&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szybkie,instynktowneitd. Skojarzyłomi się to z popularnymi obecnie technikami wejściowymido pomieszceń, Stanowią one esencję wyszkolenia formacji CT i są chętnie naśladowane. Zauważyłem wtych technikach pewną lukę. Przynajmniej dla mnie niezależnie od tego co stosujemy : wescie &#8220;na hak&#8221; (we dwóch/samemu), &#8220;na krzyż&#8221;, &#8220;pociągiem&#8221; z jednej strony to istotne wydaje mi się uchwycienie szcegółu. Otóż podczas &#8230; <strong>[WYCIĄŁĘM - Sławek]</strong> &#8230;<br />
Obserwując materiały z ćwiczeń grup specjalnych zauważyłem <strong>[CIACH BAJERA]</strong></p>
<p><em><strong> Edit moder S.K</strong>.: @ Marcin, masz 110 % racji. Ale właśnie dlatego tego nie puszczę. Na pewno zrozumiesz dlaczego. A w temacie: Ty do tego doszedłeś OBSERWUJĄC MATERIAŁY, a ile ludzi w różnych jednostkach tak ROBI i nie przyjmuje błędu do wiadomości. Pokazywałem ludziom na żywo jak to działa i czym to grozi, ale szkoda gadać. Odpowiedź zawsze była zaiste godna prawdziwych profi &#8211; &#8220;przecież wszyscy tak robią&#8221;. Końskie klapki na oczach, alleluja i do przodu. Spotyka się w taktyce jeszcze inne tego typu przypadłości. Po iluś tam próbach skłonienia do refleksji dałem sobie spokój. &#8230;&#8230;..<strong>- autocenzura</strong>&#8230;&#8230;..:)) resztę może kiedyś przy okazji na mail. Jeszcze raz sorki, że pociąłem dobry tekst.<br />
Do  czytelników &#8211; zmoderowałem uwagi dotyczące obecnie stosowanej taktyki, nie zaś tematyki artykułu.<br />
</em></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
