<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Strzelanie jednorącz to podstawa, dokończenie</title>
	<atom:link href="http://brudnawalka.pl/2008/02/08/strzelanie-jednoracz-to-podstawa-dok/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brudnawalka.pl/2008/02/08/strzelanie-jednoracz-to-podstawa-dok/</link>
	<description>od strzelania do butowania</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 10:28:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/02/08/strzelanie-jednoracz-to-podstawa-dok/#comment-92</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2009 21:20:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=96#comment-92</guid>
		<description><![CDATA[Chwyt oburęczny pomaga lepiej radzić sobie z odrzutem broni - łatwo to zobaczyć, kiedy ktoś stoi obok nas. Ma to znaczenie przy szybkim oddawaniu kolejnych strzałów i płynnym naprowadzaniu broni na cel.
Ważną sprawą jest także to, że użycie broni może mieć miejsce w obecności osób trzecich. Chwyt oburęczny daje większą kontrolę i sprzyja celnemu strzelaniu. O ile sami nie atakujemy, będziemy przeważnie zaskoczeni, stąd czasem lepszym rozwiązaniem jest uskoczenie za osłonę, czy nawet odskoczenie na bok, zanim sięgniemy po broń. Jeżeli odbywa się to nieomalże w zwarciu to przy dobrym opanowaniu technik interwencyjnych bez ŚPB zaatakowanie wręcz może okazać się w ogóle najskuteczniejsze. I to nawet w powiązaniu z użyciem broni - uczą tego instruktorzy z USA, widziałem także taką technikę na filmie video w Twoim wykonaniu. 
Myślę, że niezależnie od preferencji każda technika może zawieść, bo sednem sprawy jest sumienny trening, odporność psychiczna i przytomność umysłu. Bez doświadczenia w sytuacjach skrajnych to wszystko działa opornie - właśnie dlatego broń palna w rękach osób spoza kręgu praktyków sprawdza się słabo.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chwyt oburęczny pomaga lepiej radzić sobie z odrzutem broni &#8211; łatwo to zobaczyć, kiedy ktoś stoi obok nas. Ma to znaczenie przy szybkim oddawaniu kolejnych strzałów i płynnym naprowadzaniu broni na cel.<br />
Ważną sprawą jest także to, że użycie broni może mieć miejsce w obecności osób trzecich. Chwyt oburęczny daje większą kontrolę i sprzyja celnemu strzelaniu. O ile sami nie atakujemy, będziemy przeważnie zaskoczeni, stąd czasem lepszym rozwiązaniem jest uskoczenie za osłonę, czy nawet odskoczenie na bok, zanim sięgniemy po broń. Jeżeli odbywa się to nieomalże w zwarciu to przy dobrym opanowaniu technik interwencyjnych bez ŚPB zaatakowanie wręcz może okazać się w ogóle najskuteczniejsze. I to nawet w powiązaniu z użyciem broni &#8211; uczą tego instruktorzy z USA, widziałem także taką technikę na filmie video w Twoim wykonaniu.<br />
Myślę, że niezależnie od preferencji każda technika może zawieść, bo sednem sprawy jest sumienny trening, odporność psychiczna i przytomność umysłu. Bez doświadczenia w sytuacjach skrajnych to wszystko działa opornie &#8211; właśnie dlatego broń palna w rękach osób spoza kręgu praktyków sprawdza się słabo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://brudnawalka.pl/2008/02/08/strzelanie-jednoracz-to-podstawa-dok/#comment-91</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2009 21:10:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brudnawalka.com/?p=96#comment-91</guid>
		<description><![CDATA[Strzelanie jednorącz niewątpliwie jest stanowi postawę umiejętności. Jednak w strzelaniu na bezpośrednim dystansie, czy w pobliżu elementów otoczenia dających ukrycie (las, krzewy zwłaszcza nocą, wnętrza pomieszczeń, teren zabudowany itd.) broń w wysuniętej ręce jest zagrożona wybiciem. Chwyt oburącz w takiej sytuacji daje większą rękojmię, że broń nie wypadnie. Podobnie powinno dziać się przy postrzale. Poza tym, im krótszy dystans, tym bron powinna być bliżej ciała, a to wymaga większej znajomości rzeczy niż prosty instruktaż.
Broń na tyle oddalona od ciała by cofający się zamek nie uderzyło nie powodując zacięcia, a łokieć przyciśnięty do ciała, ściągnięty jednocześnie w prawo i w dół. Jeżeli asekurujemy się ręką wspomagającą to albo : biodra obniżamy przed strzałem albo cofamy tę rękę do siebie i wzdłuż klatki nad broń. Tak aby nie odbić wylatującej łuski. Ćwicząc podobne techniki z odsunięciem i oddaniem strzału od biodra nieraz czułem podmuch przelatującego pocisku na ręce wspomagającej. Aby się w nią nie postrzelić trzeba zawczasu opracować prostą sekwencję ruchu - trochę pomaga skręcenie dłoni kciukiem w dół, co zazwyczaj obraca całe przedramię na bok.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Strzelanie jednorącz niewątpliwie jest stanowi postawę umiejętności. Jednak w strzelaniu na bezpośrednim dystansie, czy w pobliżu elementów otoczenia dających ukrycie (las, krzewy zwłaszcza nocą, wnętrza pomieszczeń, teren zabudowany itd.) broń w wysuniętej ręce jest zagrożona wybiciem. Chwyt oburącz w takiej sytuacji daje większą rękojmię, że broń nie wypadnie. Podobnie powinno dziać się przy postrzale. Poza tym, im krótszy dystans, tym bron powinna być bliżej ciała, a to wymaga większej znajomości rzeczy niż prosty instruktaż.<br />
Broń na tyle oddalona od ciała by cofający się zamek nie uderzyło nie powodując zacięcia, a łokieć przyciśnięty do ciała, ściągnięty jednocześnie w prawo i w dół. Jeżeli asekurujemy się ręką wspomagającą to albo : biodra obniżamy przed strzałem albo cofamy tę rękę do siebie i wzdłuż klatki nad broń. Tak aby nie odbić wylatującej łuski. Ćwicząc podobne techniki z odsunięciem i oddaniem strzału od biodra nieraz czułem podmuch przelatującego pocisku na ręce wspomagającej. Aby się w nią nie postrzelić trzeba zawczasu opracować prostą sekwencję ruchu &#8211; trochę pomaga skręcenie dłoni kciukiem w dół, co zazwyczaj obraca całe przedramię na bok.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

